Zamach na Charliego Kirka – śmiertelny zamach z użyciem broni palnej na Charliego Kirka, amerykańskiego prawicowego aktywistę i influencera, do którego doszło 10 września 2025 roku na kampusie uniwersytetu Utah Valley University w miejscowości Orem w Utah, w Stanach Zjednoczonych.

Kirk przemawiał w plenerze na terenie kampusu. Było to pierwsze spotkanie ze zwolennikami podczas „American Comeback Tour”, serii spotkań z fanami zorganizowanych przez Turning Point USA, jego organizację. Około godziny 12:20 (UTC-6), podczas odpowiadania na pytanie jednego z uczestników, Kirk został postrzelony w szyję. Około dwie godziny po strzale zmarł w szpitalu, co potwierdził m.in. prezydent Donald Trump. Domniemanym sprawcą jest Tyler Robinson, który został zatrzymany 12 września, a 16 września oficjalnie postawiono mu zarzuty.

Tło thumb|left|Ofiara zamachu – Charlie Kirk przemawiający na Uniwersytecie Stanu Floryda podczas American Comeback Tour organizowanego przez Turning Point USA 28 lutego 2025 roku Charlie Kirk był amerykańskim prawicowym działaczem politycznym i osobowością medialną, znanym jako współzałożyciel i dyrektor generalny organizacji Turning Point USA. Jako bliski sojusznik prezydenta Donalda Trumpa, Kirk wykorzystał swoje umiejętności w zakresie mediów społecznościowych i organizowania wydarzeń na kampusach, by stać się niezwykle wpływową postacią w ruchu MAGA. Był opisywany przez „The New York Times” jako „swego rodzaju kingmaker”, a przez „The Guardian” jako „zaklinacz młodzieży”. „The Washington Post” opisał go jako „jeden z najbardziej znaczących głosów prawicy” ostatnich lat. Serwis określił Kirka jako „siłę napędową” kampanii prezydenckich Trumpa.

Zabójstwo Kirka miało miejsce w okresie pogłębiających się podziałów i coraz częstszych aktów przemocy w amerykańskiej polityce. Było ono następstwem serii brutalnych incydentów politycznych, w tym , w której zginęło dwóch ustawodawców z Partii Demokratycznej z Minnesoty wraz z małżonkami, w Waszyngtonie w maju 2025 r., gubernatora Pensylwanii Josha Shapiro w kwietniu 2025 r., zabójstwie dyrektora generalnego UnitedHealthcare Briana Thompsona w grudniu 2024 r. oraz nieudanych zamachach na Trumpa w lipcu i 2024 r. Podczas wiecu wyborczego w Kentucky z udziałem w czerwcu 2025 r. sam Kirk mówił o możliwości wystąpienia aktów przemocy. Powiedział zgromadzonym, że „znajdują się na pierwszej linii frontu, gdzie nie zawsze jest bezpiecznie”.

Okoliczności wydarzenia thumb|left|200px|Losee Center, skąd oddano strzał Spotkanie ze studentami w Utah było pierwszym z co najmniej 15 planowanych spotkań w serii. Odbywało się w plenerze, przy udziale około 3000 osób. Urzędnicy stwierdzili, że podejrzany strzelec przybył na kampus szarym Dodge Challengerem o 8:29 czasu (MDT). Nagrania z kamer bezpieczeństwa zbadane przez śledczych wykazały, że strzelec przybył na kampus o godzinie 11:52 i udał się klatką schodową w Losee Center na dach. Spotkanie rozpoczęło się po godzinie 12:00; Kirk siedział na scenie, przy stole. Kilka minut później zaczął odpowiadać na pytania publiczności. Siedząc pod namiotem wyświetlającym tytuł trasy, Kirk wdał się w wymianę zdań z 29-letnim studentem UVU Hunterem Kozakiem na temat masowych strzelanin w Stanach Zjednoczonych. Około godziny 12:20 słychać było jeden strzał, który trafił w szyję Kirka, po czym Kirk spadł z krzesła. Uczestnicy wydarzenia wpadli w panikę i zaczęli uciekać. Kirk został natychmiast przewieziony do szpitala przez swoich ochroniarzy. Strzał oddano prawdopodobnie z dachu pobliskiego budynku (Losee Center), oddalonego o ok. 130 metrów.

Spotkanie było zabezpieczane przez ochroniarzy Kirka, a także przez uczelnianie służby ochrony i lokalną policję.

Pojawiło się również nagranie wideo przedstawiające strzelca biegnącego z południowego rogu dachu Losee Center do północnego rogu, gdzie około godziny 12:24 zsunął się na trawnik. Później znaleziono odciski dłoni na krawędzi dachu, a także smugi, z których pobrano próbki w celu zbadania DNA, a na ziemi znaleziono ślad, który wskazywał, że miał na sobie tenisówki Converse. Następnie przeniósł się do zalesionego obszaru na północ od kampusu, gdzie później znaleziono broń. Według policyjnego nagrania audio, pierwsze zgłoszenie strzelaniny miało miejsce o 12:26. O 12:31 funkcjonariusz zgłosił „strzały słyszane w pobliżu biblioteki”. O 12:35 funkcjonariusz dodał „być może budynek CS”, po czym opisał strzelca jako „ubranego w dżinsy, czarną koszulę, czarną maskę, długi karabin”. Minutę później funkcjonariusz doprecyzował „na szczycie budynku po północnej stronie, na wschód od biblioteki”.

Kirk został przetransportowany do lokalnego szpitala, w Orem. Associated Press poinformowało około godziny 13:45, że Kirk był w „stanie krytycznym”. Reuters poinformował, że przeszedł operację, powołując się na rzecznika uniwersytetu. Donald Trump ogłosił śmierć Kirka na swoim koncie Truth Social o godzinie 14:40, co następnie potwierdził rzecznik Kirka.

Poszukiwania sprawcy Aresztowania Po zamachu rozpoczęły się poszukiwania sprawcy. Dwie osoby zostały aresztowane w następstwie strzelaniny, ale obie zostały zwolnione, a władze stwierdziły później, że żadna z nich nie była strzelcem. Policja aresztowała na terenie kampusu George’a Zinna, libertariańskiego konserwatystę, po tym, jak Zinn twierdził, że zastrzelił Kirka. Władze wyjaśniły później, że aresztowanie dotyczyło potencjalnego utrudniania pracy wymiaru sprawiedliwości i że Zinn został już zwolniony; poinformowano również, że Zinn miał w przeszłości problemy ze zdrowiem psychicznym i zakłócał wydarzenia publiczne.

W ciągu kilku godzin od strzelaniny dyrektor FBI ogłosił w mediach społecznościowych, że sprawca zabójstwa Kirka został zatrzymany, natomiast gubernator Utah stwierdził, że zatrzymano „osobę będącą przedmiotem zainteresowania”. Po dwóch godzinach od pierwszego ogłoszenia Patela podał, że osoba ta została „zwolniona po przesłuchaniu przez organy ścigania”. 71-letni George Zinn został ponownie aresztowany 15 września pod zarzutem utrudniania śledztwa – miał on przyznać się, że zwrócił na siebie uwagę po to, by prawdziwy zabójca miał więcej czasu na ucieczkę. Postawiono mu również zarzut wykorzystywania seksualnego nieletnich (ze względu na nielegalne treści znalezione na jego telefonie).

Obława Władze stwierdziły, że strzelec uciekł z miejsca zdarzenia z dachu Losee Center. Na konferencji prasowej 11 września urzędnicy powiedzieli, że mają „dobry materiał wideo” i próbują zidentyfikować zabójcę za pomocą rozpoznawania twarzy. Później tego samego dnia FBI opublikowało zdjęcia osoby będącej przedmiotem zainteresowania, wskazując, że wysiłki zmierzające do zidentyfikowania go poprzez rozpoznawanie twarzy zakończyły się niepowodzeniem, i zaoferowało nagrodę w wysokości do 100 tys. dolarów za informacje. Organy ścigania odnalazły broń prawdopodobnie wykorzystaną w zamachu – sztucer myśliwski kalibru .30-06. Na wystrzelonej łusce znajdowała się inskrypcja notices bulges OwO what’s this?, co jest nawiązaniem do internetowej copypasty, memu internetowego, zaś na jednym niewystrzelonym naboju znajdował się napis Hey fascist! Catch! („Hej, faszysto! Łap!”) oraz symbol składający się ze strzałki w górę, strzałki w prawo i trzech strzałek w dół, nawiązujący do gry komputerowej Helldivers 2. Na drugim niewystrzelonym naboju znajdował się tekst Bella ciao, pieśni włoskiego antyfaszystowskiego ruchu oporu z czasów II WŚ. Na kolejnym niewystrzelonym naboju znajdował się napis If you read this, you are gay lmao („Jeśli to czytasz, jesteś gejem LMAO”), co również jest nawiązaniem do internetowej kultury trollowania. Zebrano również „odcisk obuwia, odcisk dłoni i odciski przedramienia do analizy”, z których pobrano próbki w celu zbadania DNA przez FBI.

15 września FBI ogłosiło, że DNA Robinsona pasuje do tego znalezionego na ręczniku owijającym podejrzany karabin i na śrubokręcie znalezionym na dachu, z którego oddano strzał.

Oskarżony 12 września jako podejrzany zatrzymany został 22-letni Tyler Robinson, którego aresztowano w hrabstwie Washington. Udało się go zatrzymać dzięki reakcji pastora, przyjaciela rodziny, któremu zwierzył się ze swojego czynu. Według stacji CNN Robinsona wydał jego ojciec, przy którym przyznał się on do zbrodni. Według CBS News domniemany sprawca powiedział swojemu ojcu, że woli popełnić samobójstwo, niż samemu oddać się w ręce policji. Zapiski na łuskach mają wskazywać na powiązanie sprawcy z kulturą internetową oraz na fakt, że zabójca uznawał Charliego Kirka za faszystę. Robinson został wychowany w konserwatywnej rodzinie mormonów, nie zarejestrował się w żadnej dużej partii politycznej i według doniesień był współlokatorem transpłciowej dziewczyny i był z nią w romantycznym związku, która została przesłuchana i została opisana jako „zdumiona” i „zszokowana” strzelaniną i zaprzeczyła, jakoby miała jakąkolwiek wiedzę na temat przestępstwa, zatem według śledczych zemsta za poglądy Charliego Kirka, uznawane za transfobiczne, mogła być motywem zamachu, podobnie jak lewicowe poglądy Tylera Robinsona, gdzie taki motyw zasugerował gubernator stanu Utah Spencer Cox, choć nie podał szczegółów. Podczas gdy Trump i wybrani Republikanie twierdzili, że Robinson był rzeczywiście powiązany z grupami lewicowymi i grozili rozprawieniem się z nimi, śledczy nie znaleźli dowodów na to, że Robinson był powiązany z grupami lewicowymi. Tyler Robinson jest sądzony za: rozszerzone morderstwo, przestępstwo wystrzelenia z broni palnej powodujące poważne obrażenia ciała, przeszkadzanie wymiarowi sprawiedliwości (2 zarzuty), manipulowanie świadkiem (2 zarzuty), popełnienie przestępstwa z użyciem przemocy w obecności dziecka oraz wzmocnienie ataków na ofiary (3 zarzuty). Prokurator Jeff Gray oficjalnie oskarżył Robinsona 16 września (6 dni po zabójstwie).

Reakcje i konsekwencje

Reakcje w Stanach Zjednoczonych thumb|Donald Trump przemawiający do narodu odnosząc się do zamachu. Dla uczczenia pamięci Kirka prezydent Donald Trump wydał proklamację nakazującą opuszczenie flag Stanów Zjednoczonych do połowy masztu przez 4 dni (10–14 września 2025). Rozporządzenie obejmowało Biały Dom, wszystkie budynki publiczne i tereny federalne, posterunki wojskowe, stacje marynarki wojennej oraz placówki za granicą.

Zamach spotkał się z potępieniem ze strony polityków zarówno z Partii Republikańskiej jak i Demokratycznej. Wyrazy współczucia przekazali między innymi prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, wiceprezydent J.D. Vance, pierwsza dama Melania Trump, przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson, lider większości senackiej John Thune, były prezydent George W. Bush, a także inni republikanie. Vance przejął rolę gospodarza podcastu „The Charlie Kirk Show” w odcinku z 15 września, stwierdzając, że nie zostałby wiceprezydentem bez Kirka i obiecując kontynuowanie jego dziedzictwa.

Spośród polityków z Partii Demokratycznej atak potępili między innymi byli prezydenci Bill Clinton, Barack Obama i Joe Biden, lider mniejszości w Senacie Chuck Schumer, lider mniejszości w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries, gubernator Kalifornii Gavin Newsom oraz przedstawicielka stanu Minnesota Ilhan Omar. Politycy powiązali zamach z szerszymi debatami politycznymi. Kilku republikańskich kongresmenów obwiniało Demokratów i oskarżało lewicę o podżeganie do przemocy za pomocą retoryki. Demokraci i kilku analityków odpowiadało, że podziałowa retoryka Trumpa również przyczyniła się do zaostrzenia debaty publicznej oraz że przemoc polityczna dotknęła obie partie. Demokraci wykorzystali również tę strzelaninę do pogłębienia dyskusji na temat przepisów dotyczących bezpieczeństwa broni palnej.