Konflikt graniczny między Tajlandią i Kambodżą – lokalny konflikt zbrojny na granicy tajlandzko-kambodżańskiej rozpoczęty incydentem granicznym z 28 maja 2025 roku. Regularne walki rozpoczęły się 24 lipca, po tym jak Tajlandia późnym wieczorem 23 lipca odwołała swojego ambasadora z Kambodży i ogłosiła wydalenie ambasadora Kambodży z Bangkoku. Ostra faza konfliktu trwała do 28 lipca 2025 roku, kiedy premierzy Tajlandii i Kambodży uzgodnili zawieszenie broni w Putrajaya, stolicy Malezji.
Kontekst 28 maja 2025 roku kambodżański żołnierz zginął podczas krótkiej strzelaniny z tajskimi żołnierzami na spornym odcinku granicy między kambodżańską prowincją Preah Vihear a tajską prowincją Ubon Ratchathani. Władze obu krajów oświadczyły, że ich wojska wycofały się i wykorzystają środki dyplomatyczne w celu rozwiązania konfliktu.
Ta próba zakulisowych rozmów przerodziła się w szerszy kryzys dyplomatyczny między krajami, który zdestabilizował rząd Tajlandii i doprowadził do tymczasowej dymisji premier Paetongtarn Shinawatry. Po wycieku rozmowy telefonicznej z byłym premierem Kambodży Hun Sen, w której krytykował działania swojej armii w konflikcie.
W dniach 18–20 lipca 2025 roku na spornych obszarach przygranicznych znaleziono 10 nowo podłożonych radzieckich min przeciwpiechotnych PMN-2, które nie są ani używane ani składowane w Tajlandii. 21 lipca Tajlandia oskarżyła Kambodżę o podłożenie min na spornym obszarze przygranicznym. Władze Tajlandii poinformowały, że 16 lipca trzech żołnierzy zostało rannych w wyniku eksplozji min podczas patrolu po tajskiej stronie spornego obszaru przygranicznego. Władze Kambodży zaprzeczyły jednak tym oskarżeniom, twierdząc, że żołnierze zboczyli z ustalonych tras i weszli na starą minę pozostałą po dawnych wojnach.
Tajlandia oświadczyła, że pociągnie Kambodżę do odpowiedzialności za naruszenie traktatu ottawskiego i że jej armia zwiększy czujność podczas patroli granicznych. Kambodża stwierdziła, że niedawny incydent dowodzi potrzeby rozstrzygnięcia sporu w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości, ale wcześniej Bangkok oświadczył, że nie uznaje jurysdykcji tego trybunału w tej sprawie i woli rozwiązać spór w drodze mechanizmów dwustronnych.
23 lipca grupa tajskich żołnierzy weszła na minę przy granicy, odnosząc rany. Późnym wieczorem władze Tajlandii odwołały swojego ambasadora z Kambodży i jednocześnie wydaliły ambasadora Kambodży z Bangkoku.
Przebieg walk W nocy 24 lipca 2025 roku doszło do starć pomiędzy wojskami tajskimi i kambodżańskimi w pobliżu starożytnej świątyni Ta Moan Thom, która znajduje się na terytorium Tajlandii, w pobliżu terytorium spornego z Kambodżą.
Obie strony obwiniały się wzajemnie o rozpoczęcie walk. Według Kambodży, wczesnym rankiem siły tajskie zaczęły naruszać porozumienie, zbliżając się do świątyni i instalując drut kolczasty u jej podstawy. Następnie przez dwie minuty operowały dronem. Armia kambodżańska zestrzeliła drona, po czym wybuchła strzelanina. Według tajskich urzędników wojskowych, Kambodża wystrzeliła drona zwiadowczego, a następnie wysłała piechotę na sporny teren w pobliżu świątyni. Wojska kambodżańskie otworzyły później ogień na tereny przygraniczne, raniąc dwóch tajskich żołnierzy. Wiadomo, że Kambodża użyła różnych rodzajów broni, w tym wyrzutni rakietowych, i przeprowadziła atak rakietami z wyrzutni BM-21 Grad na przygraniczny obszar prowincji Sisaket. Armia kambodżańska twierdziła, że zdobyła świątynie Ta Moan Toh, Ta Moan Thom i Ta Krabei, a także dystrykt Mom Thei.
Tajskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczyło, że wojska kambodżańskie ostrzelały tajską bazę wojskową i zaatakowały cele cywilne, powodując ofiary wśród ludności cywilnej. W odpowiedzi sześć tajskich myśliwców F-16 zaatakowało wojska kambodżańskie, w tym obiekt wojskowy na bezspornym terytorium Kambodży.
Walki rozprzestrzeniły się następnie na co najmniej sześć dystryktów wzdłuż granicy, zmuszając Tajlandię do zamknięcia granicy między oboma krajami z powodu rosnącej liczby ofiar. Gubernatorzy tajskich prowincji Surin, Buri Ram, Sisaket i Ubon Ratchathani podjęli decyzję o ewakuacji ludności cywilnej zamieszkującej tereny wzdłuż granicy z Kambodżą. Ewakuacja została przeprowadzona na polecenie p.o. premiera i ministra spraw wewnętrznych Phumthama Vechayachai, który polecił Ministerstwu Spraw Wewnętrznych rozpoczęcie operacji mającej na celu ochronę obszarów położonych za linią frontu. Kambodża oświadczyła, że obniża rangę stosunków dyplomatycznych z Tajlandią do minimum, wydalając ambasadora Tajlandii i odwołując cały personel kambodżański ze swojej ambasady w Bangkoku w odpowiedzi na odwołanie ambasadora Tajlandii 23 lipca i wydalenie ambasadora kambodżańskiego.
Tego samego dnia Królewska Armia Tajlandii oświadczyła, że rząd Tajlandii rozpoczął operację o kryptonimie „Yuttabadin” na lądzie i w powietrzu, aby przeciwstawić się Kambodży. Dowództwo Tajskich Sił Zbrojnych ogłosiło również zamiar użycia ciężkiej broni przeciwko Kambodży.
Rankiem 25 lipca walki zostały wznowione, a obie strony kontynuowały wymianę ognia wzdłuż spornej granicy. Tego samego dnia doszło do gwałtownych starć w pobliżu świątyń Ta Moan Thom i Ta Krabi w pobliżu granicy, z udziałem artylerii, czołgów i samolotów. Wojska tajskie rozpoczęły natarcie, próbując przejąć kontrolę nad tymi miejscami, ale siły kambodżańskie odparły atak. Według tajskiej armii, ponad 100 kambodżańskich żołnierzy zginęło w pobliżu świątyni Preah Vihear, wpisanej na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Świątynia została również uszkodzona w wyniku tajskich bombardowań. Tajlandia ogłosiła stan wojenny w siedmiu dystryktach prowincji Chanthaburi i jednym dystrykcie prowincji Trat graniczącej z Kambodżą. W ciągu dwóch dni z terytoriów spornych ewakuowano ponad 135 000 Tajów, a od 5000 do 35 000 Kambodżan.
Rankiem 26 lipca wojska kambodżańskie wkroczyły do tajskiej prowincji Trat, ale zostały odepchnięte na terytorium Kambodży przez żołnierzy tajskiej piechoty morskiej, co otworzyło nowy front.
Zawieszenie broni 25 lipca premier Kambodży Hun Manet ogłosił, że zgodził się na zawieszenie broni zaproponowane przez premiera Malezji Anwara Ibrahima. Tego samego wieczoru Tajlandia oświadczyła, że akceptuje zawieszenie broni i rozważy je, ale musi ono być oparte na „odpowiednich, realistycznych warunkach”, a ciągłe ataki Kambodży świadczą o jej braku dobrej woli.
26 lipca prezydent USA Donald Trump oświadczył, że rozmawiał z premierami Kambodży i Tajlandii, aby wywrzeć presję na oba kraje, by te osiągnęły natychmiastowe zawieszenie broni i zakończyły wojnę, ostrzegając, że nie zawrze umów handlowych z żadnym z tych krajów, jeśli konflikt będzie trwać dalej. W rezultacie przywódcy obu krajów zgodzili się „natychmiast spotkać i szybko wynegocjować zawieszenie broni”. Chiny, będące największym partnerem handlowym obu stron konfliktu, również zaoferowały mediację w rozmowach.
Wieczorem 27 lipca minister spraw zagranicznych Malezji potwierdził, że przywódcy Kambodży i Tajlandii spotkają się następnego dnia w jego kraju na rozmowach o zawieszeniu broni, których mediatorem będzie Anwar Ibrahim. 28 lipca premier Tajlandii Phumtham Vechayachai i premier Kambodży Hun Manet spotkali się na rozmowach o zawieszeniu broni w stolicy Malezji, Putrajaya. Premier Malezji Anwar Ibrahim oświadczył, że oba kraje zgodziły się na „natychmiastowe i bezwarunkowe” zawieszenie broni w celu rozwiązania konfliktu. W spotkaniu uczestniczyli również ambasadorzy USA i Chin.
Jednak według tajskiej armii, już po wejściu w życie zawieszenia broni armia kambodżańska zaatakowała jednostki tajskie w dystrykcie Suranaree. Później rzeczniczka kambodżańskiego Ministerstwa Obrony Narodowej Mali Sochita oświadczyła, że strony przestrzegają zawieszenia broni i że siły zbrojne obu krajów powinny pozostać na swoich pozycjach do czasu rozpoczęcia negocjacji. Mimo to, 29 lipca dowódcy wojskowi obu stron zgodzili się nie rozmieszczać wojsk wzdłuż spornej granicy, utrzymać zawieszenie broni, wstrzymać wszelkie ruchy wojsk oraz ułatwić powrót rannych i ciał poległych. Ministrowie spraw zagranicznych i obrony Kambodży, Tajlandii oraz Malezji zobowiązali się również do opracowania mechanizmów wdrażania i monitorowania zawieszenia broni.
7 sierpnia przedstawiciele ministerstw obrony obu krajów spotkali się w Kuala Lumpur, co zaowocowało porozumieniem o przedłużeniu zawieszenia broni. Strony konfliktu zgodziły się również na umożliwienie obserwatorom ASEAN przeprowadzenia inspekcji spornych obszarów granicznych w celu zapewnienia, że działania wojenne nie zostaną wznowione.
9 sierpnia, według tajlandzkiej armii, trzech tajskich żołnierzy zostało rannych w wyniku wybuchu miny podczas patrolowania granicy z Kambodżą.
Reakcje ASEAN: Ministrowie spraw zagranicznych państw ASEAN jednogłośnie wyrazili głębokie zaniepokojenie konfliktem, który doprowadził do wzrostu liczby ofiar po obu stronach, zniszczenia mienia publicznego i przesiedlenia dużej liczby osób na obszarach przygranicznych. : Rzecznik Departamentu Spraw Zagranicznych i Handlu oświadczył, że rząd Australii jest głęboko zaniepokojony doniesieniami o walkach na granicy tajsko-kambodżańskiej, w tym ostrzałem obszarów mieszkalnych. : Ministerstwo Spraw Zagranicznych Brunei oświadczyło, że kraj uważnie monitoruje sytuację, wzywając obie strony do zachowania powściągliwości oraz do dialogu i konsultacji w celu zmniejszenia napięć. : Sekretarz Stanu Parlamentu Wielkiej Brytanii ds. Indo-Pacyfiku, Catherine West, wyraziła zaniepokojenie ofiarami wśród ludności cywilnej i wezwała obie strony do zachowania powściągliwości i poszukiwania możliwości pokojowego dialogu. : Ambasador Indonezji w Kambodży wezwał obywateli Indonezji do zachowania ostrożności i czujności na obszarach objętych konfliktem. Polecił również obywatelom Indonezji w Kambodży zachowanie spokoju i dalsze monitorowanie sytuacji. : Premier Kambodży Hun Manet powiedział, że jego kraj zawsze opowiadał się za pokojowym rozwiązaniem, stwierdzając, że „nie ma innego wyboru, jak odpowiedzieć siłą zbrojną na agresję zbrojną”. Wezwał również do zwołania pilnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w odpowiedzi na przemoc, twierdząc, że „poważnie zagraża ona pokojowi w regionie”. : Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyraziło głębokie zaniepokojenie eskalacją konfliktu między sąsiadami i podkreśliło wagę utrzymywania przyjaznych stosunków, które służą długoterminowym interesom obu stron. Rzecznik chińskiego MSZ Guo Jiakun powiedział, że Chiny „będą nadal odgrywać konstruktywną rolę w promowaniu pokoju i dialogu, aby pomóc złagodzić napięcia”. Ambasada Chin wezwała swoich obywateli w Kambodży do unikania stref przygranicznych i „zachowania czujności”. : Laotańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyraziło poważne zaniepokojenie sytuacją na granicy między Kambodżą a Tajlandią. Zaapelowało do obu stron o zachowanie ostrożności i znalezienie pokojowego rozwiązania trwającego konfliktu. : Premier Malezji Anwar Ibrahim wyraził zaniepokojenie sytuacją i oświadczył, że jest gotowy do negocjacji z obiema stronami w celu deeskalacji i osiągnięcia pokojowego rozwiązania. : Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres wezwał do zachowania maksymalnej powściągliwości w związku z konfliktami na granicy między Tajlandią a Kambodżą. 25 lipca Rada Bezpieczeństwa ONZ zorganizowała zamknięte posiedzenie, aby omówić narastające napięcia między dwoma sąsiadami z Azji Południowo-Wschodniej. Wszystkie 15 państw członkowskich Rady wezwało obie strony do deeskalacji, zachowania maksymalnej powściągliwości i pokojowego rozwiązania sporu. Rada Bezpieczeństwa wezwała również ASEAN do ułatwienia znalezienia rozwiązania i poparła wysiłki mediacyjne Malezji. Po spotkaniu stały przedstawiciel Kambodży przy ONZ, Chea Keo, podkreślił, że jego kraj nalega na natychmiastowe i bezwarunkowe zawieszenie broni oraz opowiada się za pokojowym rozwiązaniem konfliktu.