mały|Zakłady Motowiliskie na pocz. XX wieku Powstanie w Motowilisze – antyrządowe wystąpienie robotników , w osadzie k. Permu (obecnie jedna z dzielnic Permu), w dniach - . Jeden z epizodów rewolucji 1905 r.

Tło wydarzeń Nastroje rewolucyjne w 1905 r. objęły również Ural i tamtejsze zakłady przemysłowe. Jesienią 1905 r. w ogólnorosyjskim strajku powszechnym i innych strajkach wzięło udział łącznie ok. 40 tys. robotników. W zbrojeniowych Zakładach Motowiliskich - zatrudniających ok. 10 tys. ludzi – i położonej przy nich robotniczej osadzie Motowilicha działały największe w regionie organizacje partyjne Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji (ok. 1700 członków) i eserowców (ok. 200 osób). Od wiosny 1905 r. w osadzie powstawały robotnicze drużyny bojowe, w maju 1905 r. w sąsiednim Permie doszło do starć między uzbrojonymi robotnikami i wojskiem. W lipcu 1905 r. na wzgórzu Wyszka wojsko siłą rozpędziło mityng robotniczy. W grudniu 1905 r. w Motowilisze działało ok. 300 członków drużyn bojowych. Członkowie drużyn ochraniali robotnicze zgromadzenia i szykowali się do otwartego zbrojnego wystąpienia antycarskiego.

Przebieg wydarzeń robotnicy Zakładów Motowiliskich solidarnościowo przyłączyli się do politycznego strajku kolejarzy Jekaterynburga, Permu, Niżnego Tagiłu, Czelabińska i innych miast na Uralu. Rankiem robotnicy z Motowilichy dowiedzieli się natomiast o wybuchu powstania antycarskiego w Moskwie i opanowania części miasta przez bojowców. Podczas wiecu na terenie Zakładów Motowiliskich, na którym byli obecni również robotnicy z sąsiedniego Permu, padły hasła natychmiastowego przystąpienia do walki zbrojnej. Robotnicy postanowili również uniemożliwić przejazd pociągu przez Motowilichę do Jekaterynburga. Na stacji kolejowej Motowilicha zebrało się ok. 2000 ludzi, którzy rozebrali tory, rozbroili ochronę składu, a maszynistę i jego pomocnika, uznanych za łamistrajków, zabrali na swój wiec. Na wieść o tych wydarzeniach pełniący obowiązki gubernatora permskiego Michaił Striżewski skierował na miejsce pół sotni Kozaków i oddział 20 żołnierzy piechoty, którzy otworzyli ogień do tłumu. Według innego źródła żołnierze zdołali zmusić tłum do rozejścia się bez użycia siły. Część robotników była uzbrojona i usiłowała stawiać opór carskim żołnierzom, ostatecznie jednak zgromadzenie zostało rozpędzone. Kozacy naprawili tory kolejowe i skierowali pociąg w dalszą drogę, natomiast uzbrojeni członkowie drużyn robotniczych wycofali się na teren Zakładów Motowiliskich i tam ukryli. Uzbrojeni robotnicy przejęli faktycznie kontrolę nad zakładami. Kozacy nie zdołali zmusić bojowców do opuszczenia fabryki.

Nocą w mieszkaniu Jakowa Kuzniecowa zebrał się sztab szykowanego powstania zbrojnego, na czele którego stał przewodniczący Aleksandr Borczaninow i zastępcy Andriej Jursz i A. Mitrofanow. Wszyscy byli członkami partii bolszewickiej. Bojowcy postanowili wznieść na ulicach Motowilichy barykady i wzniecić powstanie następnego dnia.

Następnego dnia na terenie Zakładów Motowiliskich odbywał się mityng robotniczy. Ponadto Kozacy i żołnierze ponownie zostali skierowani do Motowilichy, by zapobiec ponownej próbie zatrzymania pociągu. Pociąg przejechał bez utrudnień, jednak gdy żołnierze wracali do Permu, zostali na terenie Motowilichy ostrzelali przez członków robotniczych drużyn bojowych. Na ulicach Motowilichy stanęło około piętnastu barykad. Do walk barykadowych na większą skalę jednak nie doszło: bojowcy ostrzeliwali Kozaków z ukrycia, a następnie wycofywali się. Do jednego ze starć doszło u zbiegu ulic Wielkiej (Bolszej) i Kamskiej. W celu stłumienia buntu do osady sprowadzono dodatkowe siły. Strzelanina na ulicach Motowilichy i poszukiwanie uzbrojonych bojowników trwało do zapadnięcia zmroku. Pod wieczór żołnierze otoczyli na dachu jednego z budynków fabrycznych grupę 30 bojowców, którzy jednak tuż przed zatrzymaniem zdołali pozbyć się broni; wcześniej zatrzymano jeszcze trzy osoby. Wielu zatrzymanych było niepełnoletnich i zostali oni po trzech dniach zwolnieni. Chociaż antycarskie zbrojne wystąpienie było przygotowywane od kilku miesięcy i chociaż organizacje rewolucyjne aktywnie wzywały do walki z bronią w ręku, nie nabrało masowego charakteru. Nawet większość robotników biorących udział w mityngu politycznym nie zdecydowała się na udział w powstaniu. Część robotników Motowilichy była też już zmęczona długotrwałymi strajkami lub wcale nie popierała organizacji rewolucyjnych.

Podczas walk w grudniu 1905 r. zginęło czterech antycarskich bojowników, 26 zostało rannych. Po stronie wojsk rządowych dwóch Kozaków odniosło rany, nie było ofiar śmiertelnych. Zginęła też jedna osoba, która znalazła się przypadkowo na miejscu walk, było kilkoro przypadkowych rannych. Według innego źródła w czasie powstania zginęło łącznie 10 osób, około 30 odniosło rany. 51 uczestników wystąpienia zostało postawionych przed sądem i skazanych na kary więzienia.

Stłumienie powstania nie oznaczało całkowitego uspokojenia sytuacji w Motowilisze. W 1906 r. działacze organizacji rewolucyjnych, którzy uniknęli aresztowania, kontynuowali walkę zbrojną metodami partyzanckimi i organizowali zamachy na carskich urzędników.

Upamiętnienie mały|Pomnik rewolucji na wzgórzu Wyszka W 1920 r. na wzgórzu Wyszka w Permie wzniesiono pomnik bojowników rewolucji, na cześć uczestników antycarskich wystąpień w Permie i Motowilisze. Pomnik ten wyobraża młot parowy, używany w Zakładach Motowiliskich, połączony z sierpem i zwieńczony czerwonym sztandarem. Przed pomnikiem pochowanych zostało - w latach od 1929 do 1975 - szesnastu uczestników rewolucji 1905 roku. W 1970 r. w sąsiedztwie pomnika otwarto muzeum-dioramę poświęconą wydarzeniom 1905 roku w Motowilisze.

Plac u zbiegu ulic Wielkiej i Kamskiej w Motowilisze, na którym doszło do starć między żołnierzami i drużyną bojową, otrzymał po 1917 r. nazwę placu 1905 roku, zaś ulicę Wielką przemianowano na ulicę 1905 roku. Na domu pod nr 18 przy tejże ulicy znajduje się tablica pamiątkowa odnosząca się do walk w grudniu 1905 r.

Przypisy

Kategoria:Rewolucja w Imperium Rosyjskim (1905–1907) Kategoria:Historia Permu