Wystrychnąć na dudka (najczęściej: wystrychnąć kogoś na dudka) – związek frazeologiczny w języku polskim oznaczający podstępne oszukanie kogoś, doprowadzenie go do niekorzystnej sytuacji lub ośmieszenie. Zwrot zachowuje dawne znaczenia czasownika wystrychnąć i rzeczownika dudek.
Znaczenie Wielki słownik języka polskiego PAN notuje jednostkę w schemacie „ktoś wystrychnął na dudka kogoś” jako frazę czasownikową. Oznacza ona działanie, w którym ktoś podstępem doprowadza inną osobę do niekorzystnej sytuacji; za związki synonimiczne uznano zwroty wpuścić kogoś w maliny i wyprowadzić kogoś w pole. W innych ujęciach znaczeniowych akcentowane są także zrobienie z kogoś głupca i jego ośmieszenie.
Zwrot występuje również w konstrukcji dać się wystrychnąć na dudka, odnoszącej się do osoby, która pozwoliła się oszukać.
Pochodzenie i rozwój Czasownik wystrychnąć, poświadczony od XVI wieku, miał dawniej kilka znaczeń, m.in. „wyrównać, wygładzić”, „przedstawić lub oddać w obrazie” oraz „wykierować, wypromować”. Wywodzi się ze średnio-wysoko-niemieckiego czasownika strīchen, oznaczającego m.in. „dotykać, gładzić” i „poruszać szybko”. W konstrukcjach z przyimkiem na oznaczał także uczynienie kogoś kimś lub sprawienie, że ktoś stał się jakiś; we współczesnej polszczyźnie ma charakter archaiczny i zachował się przede wszystkim w omawianym frazeologizmie.
mały|Dudek z rozłożonym czubem
Rzeczownik dudek ma pochodzenie dźwiękonaśladowcze i wywodzi się z północnoprasłowiańskiego *dudъkъ, nawiązującego do charakterystycznego głosu ptaka. W dawnej polszczyźnie uzyskał również przenośne znaczenie „głupiec”, „błazen” lub „dureń”. Powstanie tego znaczenia wiąże się z kulturową interpretacją charakterystycznego wyglądu i zachowania dudka: rozkładania i składania wydatnego czuba oraz podskakiwania i przysiadania, które kojarzono z błazeństwem. Jako dodatkową możliwą podstawę skojarzenia dudka z głupotą wskazuje się jego monotonny, dudniący głos. W językowo-kulturowym obrazie ptaka przypisywano mu m.in. cechę głupoty.
Katarzyna Kłosińska opisała utrwalenie zwrotu jako rezultat ograniczenia łączliwości wyrazów do jednego stałego połączenia. Dawniej czasownik wystrychnąć występował również w konstrukcjach takich jak wystrychnąć na gagatka, wystrychnąć Reja na teologa oraz wystrychnąć na wojażera. Wraz z zanikiem samodzielnych znaczeń składników utrwaliła się konstrukcja, której znaczenie zaczęto odczytywać całościowo, a nie jako sumę znaczeń wyrazów wystrychnąć i dudek.
W zestawieniu historycznych frazeologizmów zawierających nazwy ptaków Jerzy Treder odnotował pokrewną konstrukcję wyjść na dudka oraz zwrot wystrychnąć kogo na dudka. Wcześniejsze użycie omawianego zwrotu występuje w sielance Pasterz zdradzony, wydanej w 1788 roku w zbiorze Sielanki Wincentego Ignacego Marewicza.
Przykłady w literaturze Frazeologizm pojawia się w twórczości wspomnianego Wincentego Ignacego Marewicza. W sielance Pasterz zdradzony bohater porzucony przez ukochaną stwierdza: „I na dudka wystrychnęła”. W komentarzu do wydania wyrażenie objaśniono jako nawiązanie do zwrotu oznaczającego zrobienie z kogoś głupca lub oszukanie go.
W wierszu Nie zawsze, jak chcemy Marewicz użył rozbudowanej formy „wystrychnąwszy na dudka, czubem przyozdobi”, nawiązującej również do wariantu wystrychnąć na dudka z czubem.
Zwrot występuje również w komedii Wesele Figara Pierre’a Beaumarchais (w polskim przekładzie autorstwa Tadeusza Boya-Żeleńskiego).
Przypisy
Kategoria:Frazeologia