Helena Stawska – postać literacka, jedna z bohaterek powieści Lalka Bolesława Prusa.

Jest około trzydziestoletnią, zubożałą po powstaniu styczniowym kobietą, która po zaginięciu męża samodzielnie utrzymuje matkę i córkę Helusię, pracując jako guwernantka. Przedstawiona jako osoba dobra, spokojna, wierna i ofiarna, należy do nielicznych jednoznacznie pozytywnie charakteryzowanych postaci powieści. Stawska odgrywa istotną rolę w wątku procesu o lalkę, kiedy zostaje niesłusznie oskarżona przez baronową Krzeszowską o kradzież zabawki należącej wcześniej do jej zmarłej córki. Jest również związana z głównym wątkiem uczuciowym utworu: zakochuje się w Stanisławie Wokulskim, a Ignacy Rzecki bezskutecznie próbuje doprowadzić do ich małżeństwa.

W interpretacjach powieści Stawska bywa przedstawiana jako niewykorzystana przez Wokulskiego możliwość szczęśliwego życia rodzinnego i przeciwieństwo Izabeli Łęckiej.

Charakterystyka postaci W powieści została ukazana jako około trzydziestoletnia szatynka o pięknej urodzie. Uchodzi za osobę dobrą, spokojną, wierną, cierpliwą i nieśmiałą. Po powstaniu styczniowym jej rodzina utraciła majątek. Mąż Stawskiej uchodzi za zaginionego po tym, jak cztery lata wcześniej uciekł za granicę po oskarżeniu go o zabójstwo. Stawska mieszka wraz ze swoją matką i córką Helusią w kamienicy, dawniej należącej do rodziny Łęckich. Pracuje jako guwernantka, następnie jako kasjerka w sklepie Wokulskiego. Pomimo tego, że pracuje, zarabia i utrzymuje dom, Prus nie ukazuje jej jako emancypantkę, lecz jako kobietę, która podejmuje się pracy zawodowej z konieczności.

Wrogo do Stawskiej jest ustosunkowana jej sąsiadka baronowa Krzeszowska. Ignacy Rzecki w swoim pamiętniku przedstawia historię procesu o lalkę. Baronowa, nie mogąc pogodzić się ze śmiercią dziecka, oskarżyła Helenę Stawską o kradzież zabawki, która dawniej należała do jej zmarłej córki. Podczas procesu Stanisław Wokulski udowadnia, że lalka została kupiona w jego sklepie. Przedmiot procesu jest jedną z interpretacji tytułu powieści – rzekomo skradziona lalka symbolizuje pozory, fałszywe oskarżenia oraz płytkość relacji. Niechęć baronowej do Stawskiej wynika również z zazdrości o barona Krzeszowskiego, który po wyprowadzce z domu zaczyna interesować się Heleną. Niechęć ta nie zmniejsza się pomimo zachowania Stawskiej, która jest niechętna staraniom barona. Po procesie sądowym baronowa przeprasza Stawską za swoje zachowanie.

W Helenie Stawskiej zakochany jest Ignacy Rzecki, który nie wierząc, że ma jakiekolwiek szansę wobec niej, decyduje się wyswatać ją z Wokulskim, co stanowiłoby potwierdzenie istnienia „porządku na tym świecie”. Sama Stawska jest zakochana w Wokulskim, jednak ten nie wykazuje wobec niej zainteresowania, kierując swoje uczucia ku Izabeli Łęckiej. Tuż po zaręczynach z Izabelą Łęcką, Wokulski (wraz z Rzeckim) ustalają, że mąż Heleny Stawskiej zmarł w Algierze. Mając świadomość, że nie zwiąże się z Wokulskim, Stawska decyduje się wyjść za mąż za Mraczewskiego.

Analiza Andrzej Z. Makowiecki uznał Stawską za jedną z pierwszoplanowych postaci Lalki.

Helena Stawska jest określana jako jedna z nielicznych pozytywnych postaci powieści. Według Beaty Katarzyny Obsulewicz, Helena Stawska reprezentuje model bezinteresownej służby innym. Nie koncentruje się na własnych potrzebach, lecz troszczy się o córkę, matkę, pracowników i osoby obce. Jej postawa nie wynika z publicznego programu filantropijnego, ale z codziennej odpowiedzialności i gotowości do pomocy. Jej postawa ma wpływ na Wokulskiego, który dostrzega w Stawskiej alternatywę dla własnej działalności opartej na wielkich projektach i znacznych środkach finansowych. Bohaterka pomaga bez rozgłosu, poprzez pracę, opiekę i bezpośredni kontakt z ludźmi. Obsulewicz widzi w niej przykład indywidualnego szczęścia osiąganego dzięki służbie innym. Magdalena Kreft przeciwstawia jej postawę egoistycznej religijności salonów, wskazując na jej sposób modlitwy, która ma charakter prosty i osobisty. Bohaterka modli się w potrzebie, lecz zachowuje pokorę wobec Boga, a w Wielką Sobotę nie tylko prosi o własne szczęście, ale także o dobro Izabeli. Agata Zalewska opisała motyw Stawskiej jako element uświadamiający poniewczasie Wokulskiemu, że podporządkowanie życia jednej iluzji (związkowi z Łęcką) uniemożliwiło mu rozpoznanie innych możliwości (takich jak związek ze Stawską).

Literaturoznawca Cezary Zalewski zauważa pewne podobieństwa pomiędzy Heleną Stawską a prostytutką Marianną oraz stawia tezę, że prototypem obu postaci jest biblijna jawnogrzesznica. Zdaniem Zalewskiego obie bohaterki zostały przez swoje pracodawczynie oskarżone o kradzież (lalki / dochodów), oba oskarżenia okazują się być fałszywe, a skutki procesu okazują się być skrajne (możliwa utrata środków utrzymania i prawdopodobna eksmisja z kamienicy / zajęcie się prostytucją). Zdaniem Zalewskiego analogia staje się ściślejsza, gdy uwzględni się aspekt moralny. Stawskiej zarzuca się rzekome romanse, Marianna zaś jawnie utrzymuje się z prostytucji. Interpretacja Zalewskiego spotkała się z krytyką ze strony Henryka Markiewicza, który zwraca uwagę, że Stawska była postacią bez grzechu, a grzech mogłaby popełnić dopiero dla Wokulskiego. Sam Markiewicz w 1967 roku, doceniając Lalkę jako „znakomitą powieść o miłości”, zwraca uwagę, że Prus zrównał obojętność Izabeli wobec Wokulskiego, obojętność Wokulskiego wobec Stawskiej oraz obojętność Stawskiej wobec Rzeckiego.

Xenia Gasiorowska negatywnie oceniła tę postać, pisząc, że „Prus najwyraźniej nie przepada za swoimi kobiecymi postaciami”, i używając Stawskiej jako jednego z omawianych przykładów. Według badaczki Helena Stawska charakteryzuje się skrajną uległością, dochodzącą do granic naiwności.

Nawiązania w kulturze W ekranizacji powieści z 1977 roku w reżyserii Ryszarda Bera w rolę Heleny Stawskiej wcieliła się Marta Lipińska. W filmowej ekranizacji w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa z 1968 roku postać nie występuje.

Uwagi

Przypisy

Kategoria:Postacie z Lalki Kategoria:Fikcyjne kobiety Kategoria:Fikcyjni Polacy