Wypadek polskiego autokaru pod Mezőkeresztes – wypadek drogowy, który wydarzył się 16 sierpnia 2026 autostradzie M3 pod miejscowością Mezőkeresztes w powiecie Mezőkövesd na Węgrzech. Autobus polskiej firmy przewozowej wiozący pielgrzymów wracających z Medziugoria do Polski zjechał z drogi i przewrócił się, wskutek czego zginęło 12 osób, a 47 odniosło obrażenia o różnym stopniu ciężkości.
Pielgrzymka do Medziugoria Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski – 57 pasażerów i dwóch kierowców z firmy przewozowej „Michael – Autokary Jasło”, zarejestrowanej w Osieku Jasielskim, której właścicielem jest Tadeusz i Teresa Dykas. W pielgrzymce uczestniczył także jeden ksiądz. Wyjazd do sanktuarium w Medziugoriu organizowało biuro podróży z Rymanowa-Zdroju. Współwłaściciel tego biura osobiście uczestniczył w wycieczce i znajdował się w autokarze. Jeden z kierowców to właściciel firmy, która organizowała pielgrzymkę.
Pielgrzymka wyruszyła ze Strzyżowa 8 sierpnia 2026, a następni pielgrzymi rozpoczęli podróż w Krośnie i Miejscu Piastowym. Dalszy przejazd nocny był przez Słowację, Węgry, Chorwację do Bośni i Hercegowiny z zakwaterowaniem w hotelu w Medziugoriu.
W pielgrzymce od 8 do 16 sierpnia 2026 uczestniczyli pielgrzymi z województwa podkarpackiego, m.in. mieszkańcy Rzeszowa oraz powiatów: strzyżowskiego, rzeszowskiego, leżajskiego i jasielskiego.
W programie pielgrzymki był m.in.: wyjazd pod Górę Objawień, wycieczka do Mostaru, rejs po Adriatyku, Droga Krzyżowa na Górę Križevac, wycieczka na wodospady Kravica, zwiedzanie Dubrownika z Mszą Świętą w kościele Św. Błażeja, odpoczynek nad Adriatykiem, w drodze powrotnej spacer po Sarajewie.
15 sierpnia 2026 o godz. 9.00 autokar z pielgrzymami wyruszył w podróż do Polski z Medziugoria. W drodze powrotnej zwiedzali jeszcze Sarajewo, po czym autokar poruszał się na północ w stronę granicy z Chorwacją, dalej polscy pielgrzymi jechali autostradą A5 (Slavonika) w kierunku granicy węgierskiej w Udvar, następnie jechali wjazdem na autostradę M6 w kierunku Budapesztu, skąd kierowali się dalej trasą na wschód i północ autostradą M3 w kierunku węgierskiej miejscowości Nyíregyháza. 15 sierpnia w godzinach nocnych, podczas przejazdu przez Węgry kierowcy się zamienili, a czas zmiany został zapisany na tachografach.
Przebieg wypadku W nocy z 15 na 16 sierpnia 2026 około godziny 1:00, na 139. kilometrze autostrady, tuż za zjazdem Mezőkeresztes, pojazd zjechał z prostego odcinka jezdni do rowu i przewrócił się na prawy bok.
Kierowca zmiennik w chwili zdarzenia odpoczywał i znajdował się w wygłuszonej kabinie przy środkowych drzwiach autokaru. Po wypadku wraz z innymi pasażerami wyłamał dachowe wyjścia awaryjne, którymi najsprawniejsi fizycznie pielgrzymi jako pierwsi wydostali się na zewnątrz, po czym zaczęli pomagać kolejnym w opuszczeniu autokaru. Dolnym wyjściem ewakuowano osoby poważniej ranne lub uwięzione pod fotelami.
Powiadomione węgierskie służby przystąpiły do akcji ratunkowej. Węgierscy strażacy po wypadku w początkowej fasie dostawali się do autobusu przez jego okna rozpoczynając ewakuację pasażerów z wnętrza autokaru oraz wydobywali osoby znajdujące się pod przewróconym pojazdem. Strażacy do uwolnienia osób znajdujących się pod pojazdem wykorzystano wyciągarki przy pomocy których podniesiono tylną oś autokaru. Węgierskie służby ratunkowe podstawiły na miejsce zdarzenia specjalny autobus dla lżej rannych i osób, które nie odniosły obrażeń, zapewniając im koce oraz ciepłe napoje. Poszkodowanych przewieziono do szpitali w Debreczynie, Nyíregyházie, Eger i Miskolcu. W czasie akcji wykorzystano ciężkie dźwigi do podniesienia pojazdu i ustawienia go na jezdni.
Po zakończeniu oględzin miejsca zdarzenia i akcji technicznej ruch na autostradzie został przywrócony. Według Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego pod opieką medyczną pozostawało 40 osób. Węgierska policja zatrzymała kierowcę autokaru Scania Irizar i6 Euro 5 , który należał do firmy przewozowej „Michael” s.c. ze Świerchowej. Reakcja władz 16 sierpnia 2026 Premier Węgier Péter Magyar złożył kondolencje rodzinom ofiar oraz podziękował służbom uczestniczącym w akcji ratowniczej. Kondolencje przekazali również przedstawiciele polskich władz, w tym prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk, który jednocześnie poinformował o skierowaniu na Węgry samolotu specjalnego z przedstawicielami polskich służb i personelem medycznym, który miał uczestniczyć w działaniach związanych z pomocą poszkodowanym.
16 sierpnia 2026 wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul zwołała Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego. Uruchomiono również infolinię dla rodzin poszkodowanych, a polskie służby konsularne pozostawały w kontakcie z władzami i służbami węgierskimi. Wojewoda podkarpacka wskazała, że znana jest już lista pasażerów, ale trwa jeszcze jej weryfikacja. Służby kontaktują się z samorządowcami z gmin, z których pochodzili uczestnicy zorganizowanej pielgrzymki do Medziugoria. Wojewoda przekazała, że na Węgrzech trwa proces identyfikacji ciał 12 ofiar śmiertelnych, w którym uczestniczy polska konsul. Pierwsze, nieoficjalne doniesienia medialne sugerowały, że wśród ofiar była osoba 17 letnia, ostateczne ustalenia zespołu kryzysowego zweryfikowały te informacje. Część ofiar pochodziła z miejscowości Siedliska, z której na pielgrzymkę wyjechało łącznie 17 osób. Decyzje o ewentualnym rodzaju transportu rannych do Polski były podejmowane po uzyskaniu opinii lekarzy co do stanu zdrowia pacjentów.
16 sierpnia 2026 decyzją minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy na Węgry poleciał polski Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej (ZPHM), złożony z lekarzy i ratowników, którzy mają ocenić stan pacjentów oraz zorganizować ewentualny transport poszkodowanych do kraju.
17 sierpnia 2026 wieczorem na lotnisku w Jasionce k. Rzeszowa wylądował samolot z pierwszą grupą polskich pacjentów poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech, którym wróciło 21 osób, pięć zostało przewiezionych do dwóch szpitali w celu dalszej hospitalizacji, a pozostałe 16 osób nie wymagało na tym etapie hospitalizacji. Natomiast pozostali poszkodowani w wypadku na Węgrzech pozostali jeszcze w węgierskich szpitalach, a wśród nich znajdują się pacjenci w stanie ciężkim lub poważnym i ich nie można bezpiecznie przetransportować do Polski.
18 sierpnia 2026 wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul poinformowała o zakończeniu procedury pełnej identyfikacji wszystkich 12 ofiar śmiertelnych, którymi okazali się dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego. Jednocześnie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wraz ze służbami konsularnymi podjęło rozmowy ze stroną węgierską, wnioskując o uproszczenie procedur medyczno-prawnych i formalności związanych z wystawieniem aktów zgonu, w celu jak najszybszego przetransportowania ciał ofiar do Polski. Zaplanowano, że węgierskie sekcje zwłok potrwają do 21 sierpnia, a powrót ciał do kraju zostanie sfinansowany i zorganizowany we współpracy z ubezpieczycielem.
19 sierpnia 2026 wylądował na lotnisku w podrzeszowskiej Jasionce samolot z kolejnymi rannymi, którzy pozostawali na Węgrzech po wypadku autokaru wracającego z pielgrzymki do Medziugoria. W tym dniu do Polski wróciło łącznie 12 osób w kilku oddzielnych transportach, którzy zostaną przewiezieni do szpitali na terenie Rzeszowa.
Po zakończeniu transportów medycznych z 19 sierpnia, w szpitalach na Węgrzech (w Miszkolcu i Egerze) pozostało pięcioro rannych. Według oświadczenia Ministerstwa Zdrowia, stan jednego z pacjentów pozwala na planowane przewiezienie go do Polski w najbliższych dniach, natomiast pozostała czwórka z powodu ciężkiego stanu zdrowia nie kwalifikuje się obecnie do transportu. Dwoje z pacjentów przewiezionych do kraju w pierwszym locie (17 sierpnia) zostało już wypisanych z placówek medycznych do domów.
26 sierpnia 2026 rzecznik prasowy wojewody podkarpackiej przekazał, że ciała 12 ofiar tragicznego wypadku autokaru na Węgrzech są już w Polsce, 5 osób nadal przebywa w podkarpackich szpitalach, na Węgrzech znajdują się 3 osoby. Śledztwo Postępowanie prowadzi Komenda Policji komitatu Borsod-Abaúj-Zemplén. Według wstępnych ustaleń węgierskiej policji kierowca prowadzący autokar prawdopodobnie zasnął podczas jazdy. Obaj kierowcy autokaru przeżyli wypadek i zostali przewiezieni do szpitala na badania.
Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła śledztwo w sprawie wypadku polskiego autokaru na Węgrzech i planuje przeprowadzić czynności na miejscu wypadku.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zlecił Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego kontrolę przewoźnika, którego autobus uległ wypadkowi na Węgrzech oraz kontrole firm przewozowych i autokarów, szczególnie uwzględniające stan techniczny pojazdów, czas pracy i odpoczynku kierowcy oraz sposób przewożenia pasażerów.
Wieczorem 16 sierpnia wiceminister spraw zagranicznych Wojciech Zajączkowski poinformował podczas konferencji prasowej, że obaj kierowcy zostali przesłuchani przez węgierską policję. Kierowca prowadzący autokar w chwili wypadku został zatrzymany, natomiast drugi kierowca został zwolniony. Według przekazanych wówczas informacji zatrzymanemu kierowcy nie postawiono jeszcze zarzutów.
17 sierpnia 2026 rzecznik węgierskiej policji Rudolf Varga przekazał, że zatrzymanemu kierowcy zarzuca się zaniedbanie, które doprowadziło do katastrofy z udziałem wielu ofiar i w najbliższych dniach sąd może zdecydować o jego aresztowaniu. Kierowca zatrzymany przez węgierską policję trafił do policyjnej izby zatrzymań w Miszkolcu na Węgrzech.
18 sierpnia 2026 Sąd Rejonowy w Miszkolcu wydał decyzję na wniosek prokuratury rejonowej o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec kierowcy polskiego autokaru wstępnie na okres jednego miesiąca. Mężczyźnie zarzucono nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym. Polskiego kierowcę reprezentuje węgierski obrońca, który w oświadczeniu dla mediów wskazał, że wyciąganie ostatecznych wniosków co do winy jest przedwczesne, a kluczowe dla sprawy będą szczegółowe ustalenia biegłych z zakresu ruchu drogowego oraz stanu technicznego pojazdu.
19 sierpnia 2026 Sąd Rejonowy w Miszkolcu podjął decyzję o skierowaniu do polskiego ministra sprawiedliwości wniosku o przejęcie ścigania od strony węgierskiej.
26 sierpnia 2026 Prokuratura okręgowa w Krośnie przekazała, że sekcje zwłok ofiar wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, które zostały sprowadzone do Polski, zostaną przeprowadzone 27 i 28 sierpnia 2026 i odbędą się w Zakładzie Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego. 25 sierpnia 2026 Prokuratura Okręgowa w Krośnie skierowała do ministra sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego wniosek o przejęcie ścigania w tej sprawie od strony węgierskiej.
Upamiętnienie 17 sierpnia 2026 o godz. 12 w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie uczczono minutą ciszy pamięć ofiar wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. W dniach 17–19 sierpnia flagi państwowe w urzędzie były opuszczone do połowy masztu. Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul zaapelowała do samorządów oraz organizatorów imprez o solidarność z rodzinami ofiar i ograniczenie rozrywkowego charakteru planowanych wydarzeń. W celu oddania hołdu ofiarom w regionie wiele imprez, w tym dożynkowych, zostało odwołanych lub zmienił się ich charakter. PZPN poinformował, że w związku z tragicznym wypadkiem polskiego autokaru na Węgrzech, niedzielne i poniedziałkowe mecze rozgrywek Betclic 1. oraz 2. Ligi zostały poprzedzone minutą ciszy.
Zobacz też wypadek polskiego autokaru pod Balatonszentgyörgy (1 lipca 2002) katastrofa polskiego autokaru w Vizille (22 lipca 2007) wypadek polskiego autokaru w Chorwacji (6 sierpnia 2022)
Uwagi
Przypisy
Kategoria:Katastrofy na Węgrzech Kategoria:Katastrofy drogowe Kategoria:Katastrofy w 2026 Wypadek polskiego autokaru pod Mezőkeresztes (2026)