Juraj Utišinović, Jerzy Martinuzzi (łac. Georgius Martinusius), na Węgrzech znany także jako Fráter György (Brat Jerzy, ur. 1482, zm. 17 grudnia 1551) – węgierski polityk i mąż stanu pochodzenia chorwackiego, biskup Wielkiego Waradynu (od 1534), kardynał (od 1551), jeden z głównych doradców króla Jana Zápolyi, a po jego śmierci w latach 1540–1551 współregent (wraz z wdową po królu, Izabelą Jagiellonką) tzw. Wschodniego Królestwa Węgier, w imieniu Jana II Zygmunta Zápolyi. Prowadził politykę lawirowania między Habsburgami a Imperium osmańskim. Gdy w 1551 roku ostatecznie przeszedł na stronę Ferdynanda Habsburga i poddał kraj Austriakom, został z rozkazu Ferdynanda zamordowany w obawie przed kolejną zmianą orientacji politycznej.

Życiorys Młodość i wczesna kariera Juraj Utišinović wywodził się ze starej, choć zubożałej szlacheckiej rodziny chorwackiej, posiadającej dobra w Dalmacji. Był czwartym, najmłodszym synem Grgura Utišinovicia i Any Martinušević (Martinuzzi). Miał rodzeństwo: siostrę Anę, braci Nikolę, Matiję i Jakova. Matka, chcąc zapewnić synowi karierę poleciła go swemu bratu, biskupowi Scardony. Jerzy zaczął się nawet podpisywać zlatynizowaną formą nazwiska wuja, stąd znany jest również pod nazwiskiem Martinuzzi. Wuj jednak nie wsparł kariery siostrzeńca, gdyż uważał go za mało zdolnego. Staraniem rodziców Jerzy w wieku 8 lat dostał się na dwór Jana Korwina, nieślubnego syna narodowego króla Węgier, Macieja Korwina. Jan będąc jedynym męskim potomkiem potężnego królaMaciej Korwin był panem nie tylko Węgier, ale także Moraw, Śląska i Austrii. był szykowany na jego następcę. Jednak protektor młodego J.Utišinovicia nie zdołał zdobyć korony po śmierci ojca i za panowania Władysława Jagiellończyka stracił na znaczeniu. Gdy więc Jerzy dorósł, postanowił zmienić otoczenie i w 1503 roku zaciągnął się na służbę u Zápolyów, jednej z najważniejszych rodzin magnackich ówczesnych Węgier. Będąc na służbie u Jadwigi z Cieszyna ZápolyowejJadwiga była matką przyszłego króla Jana. nie miał wielkiego znaczenia, jako człowiek bez majątku i koneksji. Dlatego postanowił wstąpić na drogę kariery kościelnej i został mnichem w zakonie paulinów (1510). Z czasem został wysłany do Polski, gdzie mianowano go przeorem klasztoru na Jasnej Górze. W Polsce przebywał do ok. 1526 roku, kiedy to wrócił na Węgry by zostać przeorem klasztoru w Lad. thumb|200px|Swą pozycję i późniejszą karierę Utišinović zawdzięczał głównie królowi Janowi Zápolyi

Doradca Jana Zápolyi Gdy królem Węgier obrano Jana Zápolyę – przeciw Ferdynandowi Habsburgowi, Utiešenović od razu stanął po stronie Zápolyi. Jan był bowiem synem Jadwigi, której protegowanym był niegdyś sam Jerzy. Korzystając ze swoich koneksji w Polsce Utišinović przemawiał na sejmikach na rzecz udzielenia pomocy narodowemu kandydatowi do korony. Zebrał też w Polsce ochotników, którzy walczyli za sprawę Jana w bitwie pod Koszycami w roku 1528. Po klęsce Zápolyi i jego ucieczce do Polski Utišinović kilkukrotnie przekraczał granicę polsko-węgierską by nieść wieści królowi przebywającemu w Tarnowie, a jego zwolennikom na Węgrzech rozkazy wygnanego władcy. Od tego czasu zaskarbił sobie bezgraniczne zaufanie króla i stał się jego najbliższym doradcą. Najpierw nosił tylko tytuł królewskiego doradcy ale wkrótce został podskarbim państwa, a w 1534 biskupem Wielkiego Waradynu. Władza „brata Jerzego”, jak go zwano wzrosła bardzo pod koniec panowania Jana Zápolyi, o czym informują liczne relacje z dworu węgierskiego:

„Między królem i jego ministrem ukształtował się autorytatywny związek, jak to się dzieje zwykle w przypadku, gdy mniej uzdolniony książę wybiera ministra, który umysłem, wiedzą i wolą przerasta swego pana.”

„Paulin rządzi wszystkim, łupi i zbiera skarby dla siebie i swego pana”Słowa arcybiskupa Wese, posła Karola V, zawarte w liście do swego pana z 3 sierpnia 1536 roku.

„Brat Jerzy jest obecny, bez jego obecności nic nie może się dokonać w tym państwie – jego niezmierna tyrania rządzi tu wszystkim.”Arcybiskup Jan von Lund, także poseł cesarski w liście z 6 września 1537 roku.

O ile jednak za rządów Jana, duchowny Martinuzzi był wpływowym doradcą, to jednak ostateczne decyzje podejmował sam król. Sytuacja zmieniła się gdy Zápolya zmarł. Wprawdzie w roku 1538 Jan podpisał w Wielkim Waradynie ugodę, w świetle której jego śmierć torowała Ferdynandowi Habsburgowi drogę do władzy na Węgrzech, lecz podpisywał ją nie mając dziedzica, ani nawet żony. Gdy jednak po latach starań Zápolya poślubił wreszcie Izabelę Jagiellonkę i tuż przed śmiercią doczekał się męskiego potomka, wypełnienie postanowień wielkowaradyńskich stało się sprzeczne zarówno z interesem rodzinnym Zápolyów, jak i samego Juraja Utišinovicia. Nie wiemy czy król zdołał przekazać Jurajowi swą wolę dotyczącą losów nowo narodzonego syna – należy pamiętać, że Jan Zápolya ostatnie dni przed śmiercią był częściowo sparaliżowany i przebywał z dala od stolicy, a swego syna nie zdołał nigdy ujrzeć. Niezależnie od planów samego króla, po jego śmierci J.Utišinović postanowił podjąć walkę o koronę dla Jana Zygmunta i tym samym przejąć ster władzy państwowej na czas jego małoletności.

Współregent Węgier: walka o władzę Ogłoszenie Jana II Zygmunta królem By zrealizować swoje plany Utišinović musiał dokonać kilku posunięć politycznych. Po pierwsze przekonał szlachtę by obwołała Jana Zygmunta królem WęgierStało się to 13 września 1540 roku podczas zjazdu szlachty na polach Rákos.. Po drugie przekonał (lub postawił przed faktem dokonanym) młodą wdowę Izabelę Jagiellonkę, by uznała wybór szlachty i nie opuszczała wraz z synem stolicy Węgier – wbrew postanowieniom układu w Wielkim Waradynie. Po trzecie musiał zdobyć uznanie wyboru i wsparcie ze strony tureckiego sułtana Sulejmana Wspaniałego, który od czasu bitwy pod Mohaczem uważał Węgry za kraj zależny i tylko dzięki jego pomocy Jan Zápolya utrzymał się na tronie. Po czwarte musiał Jerzy wraz z Izabelą odegrać zręczne przedstawienie przed posłami Habsburgów, którzy domagali się odstąpienia Węgier na podstawie wcześniejszych umów. Przy czym królowa Izabela brak decyzji o wyjeździe zasłaniała bezsilnością wobec „tyranii” Utišinovicia, a sam Utišinović oczekiwał od Ferdynanda wypełnienia zobowiązań wobec Jana Zygmunta i zebrania sił, które zdołałyby obronić Węgry przed najazdem tureckim. Oświadczenia królowej na temat wszechwładzy brata Jerzego były najprawdopodobniej rodzajem gry politycznej niż rzeczywistymi skargami. Choć oczywiście w jakimś stopniu musiały one oddawać stan faktyczny i realne wpływy paulina. Władzę regencyjną według postanowień z Rákos otrzymali: Utišinović, Piotr Petrovics, Walenty Török (dowódca sił zbrojnych) i królowa wdowa – Izabela. Szybko na czoło rady wysunął się Utišinović, który górował nad pozostałymi doświadczeniem politycznym i wpływami. Zaledwie 21-letnia królowa i jej stronnik – Petrovics stawali nieraz w opozycji do działań mnicha, co z czasem doprowadzić miało do wojny domowej.

Habsburgowie i Turcja: upadek Węgier Oficjalne ogłoszenie Jana Zygmunta królem we wrześniu 1540 roku doprowadziło do otwartego zerwania układów z Habsburgami. Ferdynand przewidując taki obrót rzeczy zebrał zawczasu armię i jeszcze w tym samym roku ruszył na Budę. J.Utišinović był już wtedy zapewniony o poparciu osmańskiego mocarstwa, ale zimą Turcy nie wyprawiali wielkich armii na północ, więc do tego czasu Węgrzy musieli bronić się niemal wyłącznie sami. Gdy wojska austriackie wydawały się bliskie zdobycia stolicy Węgier brat Jerzy musiał naciskać na królową by nie poddała się dyktatowi Ferdynanda, co młoda matka – w obawie o los malutkiego syna – była gotowa zrobić. Rachuby polityczne Jerzego dotyczące odsieczy tureckiej były poprawne, jednak mnich nie przewidział głębszych konsekwencji osmańskiej interwencji. Wojska sułtańskie przybyły w okolice Budy (ówcześnie stolicą Królewskich Węgier był Pożoń, a Buda Królestwa Wschodnich Węgier) w drugiej połowie sierpnia 1541 roku. W nocy z 21 na 22 sierpnia wycofujące się wojska austriackie zostały zaskoczone i wybite przez osmańskich wojowników w czasie przeprawy przez Dunaj. 27 sierpnia pod Budą namioty rozbił sułtan Sulejman. Następnego dnia w jego obozie pojawił się brat zakonny Utišinović i inni panowie królewskiej rady by złożyć mu hołd. Sułtan przesłał dary królowej i małemu królewiczowi uznając ich w ten sposób za wasali. Samego królewicza rozkazał przynieść do obozu, na co Izabela nie chciała wyrazić zgody, lecz pod wpływem Utišinovicia ustąpiła. W czasie tego posłuchania, w którym przy boku małego Jana Zygmunta był J.Utišinović sułtan obwieścił swą wolę: Turcy mieli zająć węgierską stolicę wraz z pasem centralnych ziem węgierskich, a Jan Zygmunt i Izabela do czasu osiągnięcia przez chłopca pełnoletności mieli otrzymać w lenno Siedmiogród i ziemie nad Cisą. Nikt jednak nie wątpił w to, że wojska osmańskie zagarniają Budę bez zamiaru jej zwrotu. Zajęte przez Osmanów ziemie miały rozgraniczać władztwo Habsburgów od domeny Zápolyów. W efekcie oznaczało to rozbiór Węgier i oddalało perspektywę ich zjednoczenia, o którym niewątpliwie marzył zarówno Ferdynand jak i J.Utišinović.

Rządy w Siedmiogrodzie Utrata Budy była wielkim ciosem dla Utišinovicia i jego polityki. Miał to przyznać sam wypowiadając znamienne słowa do jednego z możnowładców, Pawła Bornemiszy: „W czynach moich nie zbłądziłem aż do chwili, gdy Budę wydałem w ręce tureckie!” W trakcie pertraktacji z osmańskimi Sulejman uwięził i wysłał do Konstantynopola dowódcę wojsk węgierskich, Walentego Töröka, który w tureckim więzieniu miał zakończyć życie. Usunięcie jednego z regentów przypisywano intrygom Utišinovicia, aczkolwiek nie da się tego jednoznacznie potwierdzić. Sejm siedmiogrodzki w styczniu 1542 roku potwierdził władzę Izabeli i jej syna nad krajem, jako lenników tureckich (wiązało się to z rocznym trybutem w wysokości 10 tys. dukatów). Jednocześnie Utišinović zagwarantował sobie uchwałę sejmu przyznającą mu władzę gubernatora w imieniu królowej, co wzmocniło jego pozycję głównego decydenta w kraju. thumb|200px|Ferdynand Habsburg był na przemian wrogiem i sojusznikiem J.Utišinovicia. Ostatecznie z jego rozkazu zginął zakonnik.

Zwrot ku Habsburgom Klęska polityki proosmańskiej unaocznił bratu Jerzemu potrzebę zmiany orientacji politycznej. Postanowił więc zbliżyć się do Habsburgów i za pomocą wojsk niemieckich zjednoczyć kraj – nawet jeśli pod berłem Ferdynanda nie będzie on w pełni niepodległy. Już w listopadzie 1541 roku uzyskał od Ferdynanda zapewnienie bezpieczeństwa swojej osoby i majątku w razie poddania Siedmiogrodu Austriakom. Królowa Izabela również popierała plan pierwszego ministra, pod warunkiem, że Ferdynand odda jej i jej synowi w ramach zadośćuczynienia obiecany niegdyś Spisz. Rokowania toczyły się więc wokół wykonania ustaleń z Wielkiego Waradynu z roku 1538. Sam J.Utišinović miał zostać wojewodą siedmiogrodzkim i zachować swe dotychczasowe stanowiska: biskupa Waradynu i podskarbiego korony. Traktat między wysłannikami Habsburgów i Zápolyów podpisano 29 grudnia 1541 na zamku w Gyálu.