Bitwa o Akwizgran – bitwa stoczona na froncie zachodnim w dniach 2–21 października 1944 roku. Było to pierwsze niemieckie miasto zdobyte przez aliantów podczas II wojny światowej. Ze względu na wyjątkową zaciekłość i natężenie walk, jest to jedno z nielicznych starć na froncie zachodnim porównywanych przez historyków do bitwy stalingradzkiej.

Tło sytuacyjne Do września 1944 r. Alianci zachodni dotarli do zachodniej granicy Niemiec, która była chroniona przez silnie umocnioną linię Zygfryda. 17 września siły brytyjskie, amerykańskie i polskie rozpoczęły operację Market Garden, ambitną próbę ominięcia linii Zygfryda poprzez przekroczenie Dolnego Renu w Holandii. Niepowodzenie tej operacji, jak i ostre problemy zaopatrzeniowe, spowodowane dużymi odległościami pokonanymi w ciągu ostatnich dwóch miesięcy przez wojska alianckie w marszu przez Francję, zakończyły wyścig do Berlina.

Sytuacja Niemców nie była lepsza. Ich wojska poniosły dotkliwe straty we Francji. Feldmarszałek Walther Model oszacował, że jego 74 dywizje miały rzeczywistą siłę zaledwie 25 dywizji. Problemy logistyczne zachodnich aliantów dały jednak Niemcom chwilę wytchnienia, którą wykorzystali na częściową odbudowę swoich sił.. We wrześniu dowództwo Wehrmachtu zwiększyło całkowitą liczebność wojsk na Linii Zygfryda do około 230 tys. żołnierzy, w tym 100 tys. świeżego personelu.. Na początku tego miesiąca Niemcy mieli na froncie zachodnim około 100 czołgów, a pod koniec już około 500. Dzięki stałemu napływowi ludzi i sprzętu na linię Zygfryda, Niemcy byli w stanie utworzyć obronę o średniej głębokości 4,8 km.

Sojusznicze Siły Ekspedycyjne Najwyższej Kwatery Głównej (SHAEF), pod dowództwem generała Dwighta D. Eisenhowera skupiły się na marszu w kierunku Zagłębia Ruhry, przemysłowego serca Niemiec. 3 Armia generała George’a S. Pattona otrzymała zadanie zajęcia francuskiego regionu Lotaryngii, podczas gdy 1 Armii generała Courtneya Hodgesa rozkazano przedrzeć się przez front niedaleko Akwizgranu. Hodges początkowo miał nadzieję na ominięcie samego miasta, wierząc, że jest ono obsadzone tylko przez niewielki garnizon, który prawdopodobnie poddałby się po odizolowaniu odosobnionego punktu obrony.

Starożytne, zabytkowe miasto Akwizgran samo w sobie miało niewielką wartość militarną, ponieważ nie było liczącym się ośrodkiem produkcji wojennej. Jego populacja wynosząca około 165 tys. osób nie była nigdy celem bombardowań ze strony lotnictwa aliantów.. Stanowiło jednak ważny symbol zarówno dla reżimu nazistowskiego, jak i dla narodu niemieckiego; nie tylko było to pierwsze niemieckie miasto zagrożone zajęciem przez wroga podczas II wojny światowej, ale także historyczna stolica Karola Wielkiego, założyciela „Pierwszej Rzeszy”. Jako taki, Akwizgran miał ogromną wartość propagandową. Morale obrońców miasta uległo dalszej zmianie przez odmienny stosunek miejscowej ludności do nich, gdy po raz pierwszy walczyli na ziemi ojczystej; jeden z niemieckich oficerów stwierdził: „Nagle przestaliśmy być nazistami, byliśmy od teraz niemieckimi żołnierzami”.

thumb|left|Niemieckie czołgi Panzer IV oraz Tiger I zniszczone podczas walk na froncie zachodnim Akwizgran i jego odcinek frontu były zabezpieczone przez linię Zygfryda, składającą się z kilku pasów połączonych ze sobą okopów, fortów i bunkrów chronionych przez rozległe pola minowe, przeszkody przeciwpancerne typu „zęby smoka” i drut kolczasty. W kilku miejscach niemieckie umocnienia miały głębokość ponad 16 km.. Ucząc się na swoich doświadczeniach z frontu wschodniego, Niemcy poprowadzili główną linię obrony wzdłuż centrum miast położonych w murze obronnym, wykorzystując wąskie uliczki, aby ograniczyć mobilność wrogich pojazdów pancernych. Pomimo słabego wyszkolenia wielu żołnierzy, którzy je obsadzili, fortyfikacje chroniące Akwizgran i Zagłębie Ruhry stanowiły ogromną przeszkodę w rozwoju natarcia sił alianckich, które uznały przełom w tym sektorze za kluczowy, ponieważ teren za Akwizgranem był zasadniczo płaski, a zatem bardzo korzystny dla zmotoryzowanych dywizji amerykańskich.

Walki wokół Akwizgranu rozpoczęły się już w drugim tygodniu września, w okresie znanym niemieckiej historiografii jako „pierwsza bitwa pod Akwizgranem”. W tym czasie miasta broniła 116 Dywizja Pancerna pod dowództwem generała Gerharda von Schwerina. Bliskość wojsk amerykańskich spowodowała, że większość urzędników miejskich uciekła przed ewakuacją mieszkańców (z tego powodu Adolf Hitler nakazał wszystkich nazistowskich urzędników, którzy uciekli, pozbawić stopni służbowych i wysłać na front wschodni jako szeregowców).. Zamiast kontynuować ewakuację, von Schwerin chciał oddać miasto Amerykanom. 13 września, zanim zdążył dostarczyć parlamentariuszom list z informacją o kapitulacji, otrzymał jednak rozkaz przeprowadzenia kontrataku przeciwko siłom amerykańskim działającym na południowy zachód od Akwizgranu, co uczynił, wykorzystując swoich grenadierów pancernych. Próba kapitulacji niemieckiego dowódcy nie zostałaby zapewne w ogóle zauważona, gdyby nie to, że list kapitulacyjny wpadł w ręce Adolfa Hitlera, który zarządził natychmiastowe aresztowanie generała. Zastąpił go pułkownik Gerhard Wilck. Siły VII Korpusu Armii Stanów Zjednoczonych nadal rozpoznawały obronę Niemców, napotykając silny opór w dniach 12–13 września. W dniach 14–16 września 1 Dywizja Piechoty kontynuowała swoje działania w obliczu silnej obrony i powtarzających się kontrataków nieprzyjaciela, ostatecznie tworząc wokół miasta łuk w kształcie półksiężyca. Te powolne postępy zostały całkowicie zatrzymane pod koniec września z powodu przerzucenia i tak skromnych zapasów paliwa i amunicji na północ dla wojsk przygotowujących się do przeprowadzenia operacji Market Garden w Holandii.

Porównanie sił Niemieccy obrońcy w Akwizgranie thumb|Feldmarszałek Walther Model wizytujący 246 Dywizję Grenadierów Ludowych w Akwizgranie Wehrmacht skorzystał z krótkiej chwili spokoju na linii frontu, ściągając pod Akwizgran 1 Dywizję Pancerną SS „Leibstandarte SS Adolf Hitler”, 2 Dywizję Pancerną SS „Das Reich” i 12 Dywizję Pancerną SS, a także 9 Dywizję Pancerną oraz 116 Dywizję Pancerną. W październiku odpowiedzialność za obronę sektora Akwizgranu przejął LXXXI Korpus generała Friedricha Köchlinga, który składał się z 183 Dywizji Grenadierów Ludowych i 246 Dywizji Grenadierów Ludowych, a także 12 Dywizji Piechoty i 49 Dywizji Piechoty. Siły te wraz z dołączonym 506. batalionem czołgów i 108. brygadą czołgów liczyły około 20 tys. ludzi i 11 czołgów. Köchlingowi obiecano również zreorganizowaną 116 Dywizję Pancerną i 3 Dywizję Pancerną, liczące łącznie około 24 tys. żołnierzy. 246 Dywizja Grenadierów Ludowych zastąpiła wyczerpaną 116 Dywizję Pancerną w Akwizgranie, 183 Dywizja Grenadierów Ludowych i 49 Dywizja Piechoty broniły podejść północnych, a 12 Dywizja Piechoty znajdowała się na południu. 7 października elementy 1 Dywizji Pancernej SS „Leibstandarte SS Adolf Hitler” zostały zwolnione z dotychczasowych zadań w celu wzmocnienia obrony Akwizgranu.

Mimo że nadal przybywały posiłki, jednostki LXXXI Korpusu wciąż nie miały pełnych stanów. 12 Dywizja Piechoty straciła połowę swojej siły bojowej pomiędzy 16 a 23 września, zaś 49 i 275 Dywizja Piechoty musiała zostać wycofana z linii frontu w celu reorganizacji. Podczas gdy niemieckie dywizje piechoty miały na ogół siłę 15 tys.–17 tys. żołnierzy na początku II wojny światowej, stopniowo zmniejszano ją do oficjalnego etatu 12 500 osób, a na jesieni 1944 r. średnia rzeczywista siła niemieckiej dywizji piechoty wynosiła zaledwie 8761 mężczyzn. Aby poradzić sobie z niedoborami siły bojowej, które nękały Wehrmacht, w 1944 roku zaczęto formować dywizje Volkssturmu. Liczyły one średnio nieco ponad 10 tys. ludzi na dywizję. Chociaż około 1⁄4 z nich była doświadczonymi weteranami, aż połowę składu stanowili świeżo wcieleni poborowi i rekonwalescenci, a pozostali byli przeniesionymi z Luftwaffe i Kriegsmarine spieszonymi lotnikami oraz marynarzami. Dywizje te często otrzymywały najnowszą broń strzelecką, ale brakowało im artylerii i pojazdów, co poważnie ograniczało ich skuteczność bojową. W przypadku LXXXI Korpusu, 183 Dywizja Grenadierów Ludowych, choć miała aż 643 ludzi ponad etat, została sformowana dopiero we wrześniu, co oznacza, że nie miała czasu na wspólne przeszkolenie jako jednostka. 246 Dywizja Grenadierów Ludowych była w podobnym stanie, a wielu jej żołnierzy przeszło mniej niż dziesięć dni podstawowego szkolenia piechoty. Wszystkie te braki w wyszkoleniu personelu mogły być w pewnym stopniu zrekompensowane przez niekwestionowaną siłę dobrze zamaskowanych, solidnych fortyfikacji Linii Zygfryda otaczających Akwizgran.

Siły amerykańskie thumb|Amerykańska piechota w Akwizgranie Zadanie zajęcia Akwizgranu przypadło w udziale 30 Dywizji Piechoty z XIX Korpusu generała Charlesa H. Corletta (wraz z dołączonym 743 batalionem czołgów) oraz 1 Dywizji Piechoty z VII Korpusu generała Josepha Collinsa. 30 Dywizja Piechoty pod dowództwem generała Lelanda Hobbsa otrzymała jako wsparcie 2 Dywizję Pancerną, której zadaniem było wejść w wyłom w Linii Zygfryda dokonany przez 30 Dywizję, podczas gdy ich flanki były osłaniane przez siły 29 Dywizji Piechoty. Na południu 1 Dywizja Piechoty była wspierana przez 9 Dywizję Piechoty i 3 Dywizję Pancerną. Powyższe jednostki wykorzystały krótką chwilę spokoju po walkach stoczonych w ciągu ostatnich dwóch tygodni września, aby odpocząć i zregenerować siły, przyjmując w swe szeregi dużą ilość uzupełnień. Do 1 października ponad 70% żołnierzy 1 Dywizji Piechoty generała Clarence’a Huebnera było niedawno przybyłymi do Europy rezerwistami, którzy ostatnie dwa tygodnie września spędzili na tyłach, biorąc udział w szkoleniu strzeleckim. Plan zbliżającej się ofensywy wymagał od amerykańskich dywizji piechoty unikania walk ulicznych w Akwizgranie; zamiast tego dywizje nacierające z południa i od północy miały połączyć się i okrążyć miasto, wydzielając niewielką część oddziałów, by je zdobyć, tak by większość sił amerykańskich mogła nadal przeć na wschód.

Chociaż jednostki amerykańskie zwykle były w stanie szybko uzupełnić swoje stany do poziomu etatowego, rezerwiści rzadko mieli wystarczające przeszkolenie taktyczne. Wielu młodym oficerom brakowało umiejętności taktycznych i przywódczych. Niektórzy kierowcy cystern zostali wysłani do Europy bez wcześniejszego doświadczenia w prowadzeniu samochodu; niektórzy dowódcy czołgów byli zmuszeni uczyć swoich ludzi, jak ładować i strzelać z dział czołgowych w terenie tuż przed walką. Amerykański system uzupełnień, który stawiał ilość nad jakością, spowodował, że większość świeżych żołnierzy docierających na linię frontu nie była odpowiednio przeszkolona do walki. Często zdarzało się, że połowa żołnierzy z uzupełnień w danej jednostce ginęła w ciągu pierwszych kilku dni walki.

Amerykańskie siły naziemne były wspierane przez 9 Armię Powietrzną, która zlokalizowała z dużą dokładnością 75% bunkrów wzdłuż linii frontu i przygotowywała się do rozpoczęcia bombardowania wstępnego w wykonaniu 360 bombowców oraz 72 myśliwców; druga fala uderzenia z powietrza obejmowała również użycie napalmu. Ponieważ Niemcy mieli niewiele baterii przeciwlotniczych i poważnie ograniczone wsparcie ze strony Luftwaffe, dominacja aliantów w powietrzu nad Akwizgranem była prawie całkowita..

Bitwa thumb|Niemieccy grenadierzy pancerni na patrolu niedaleko Akwizgranu