Po remontach w 1945, tramwaje te powróciły do stolicy.
Podczas styczniowej ofensywy Armii Czerwonej, w miarę regularny ruch tramwajowy utrzymywano do 21 stycznia 1945, ale ze względu na częste przerwy w dostawie prądu, w połowie stycznia ograniczono liczbę linii. Podczas stoczonych w następnych tygodniach walk, zniszczona lub poważnie uszkodzona została większość taboru i część infrastruktury. W sprawozdaniu z sierpnia 1945, oszacowano straty na:
torowisko tramwajowe zniszczone w 40%; sieć trakcyjna (tramwajowa i trolejbusowa) zniszczona w 80%; całkowicie zniszczono 2 wagony silnikowe, a 84 takie wagony uszkodzono w przynajmniej 35%; całkowicie zniszczono 3 wagony doczepne, a 65 uszkodzono w przynajmniej 35%.
Na koniec 1942 roku czynne były 124 wagony silnikowe oraz 113 wagonów doczepnych, co oznacza że jedynie 35% wagonów zachowało się po wojnie bez znacznych uszkodzeń.