Kontaktowane organizacje zawodowe i naukowe także okazywały się powolne. Zespół kontynuował prace, i opublikował w 2018 kolejny przegląd 960 artykułów w „Molecular and Cellular Biology”, wskazujący na 59 nowych podejrzeń, które doprowadziły w ciągu następnych miesięcy do co najmniej 41 korekt i 5 wycofań.
Jak mówi Bik: „wcześniej raczej bezkrytycznie ufałam publikacjom naukowym, jak chyba większość naukowców. (…) Nie chcę aby społeczeństwo myślało, że cała nauka jest oszustwem. 99% naukowców jest bardzo uczciwych i pracowitych, wszystkim zdarzają się błędy, ale mamy dobre intencje.” Jej zdaniem jednak, oszustwa i nadużycia rzadko spotykają się z dużymi konsekwencjami, zaznacza też, że jej celem nie jest piętnowanie jednostek, lecz wkład w poprawę całej nauki.
W 2019 zdecydowała się poświęcić w pełni analizie ilustracji naukowych i odejść z dotychczasowej pracy. Aktywnie publikuje swoje podejrzenia na blogu Science Integrity Digest, na Twitterze (w którym umieszcza niekiedy obrazki dla czytelników jako zagadki do rozwiązania, i gdzie obserwowało ją w 2021 ponad 100 tys. kont) i na platformach otwartej recenzji jak PubPeer, gdzie w 2021 była najaktywniejszą nieanonimową użytkowniczką.