W 1956, za sprawą poematu Leopolda Sedara Senghora, rozpoczęły się dyskusje nad moralnością czynów Czaki. Drastyczne rządy wodza przez długi czas pozwalały Zulusom uchronić się od kolonizacji. Powoływano się więc na zasadę „mniejszego zła”, zauważając, że ofiary podbojów Czaki zapobiegły niewolnictwu, którego doświadczyłyby te rejony w momencie przybycia tam kolonizatorów. Dalekowzroczność Czaki miała usprawiedliwiać jego okrutne czyny.
Odbiór przekładu Mazisi Kunene Wielu krytyków zwraca uwagę, że podejście Kunene do tematu nie jest trafne historycznie. Na przykład Mbongeni Malaba w swojej recenzji w Research in African Literatures sugeruje, że książka była po prostu pochwałą Czaki, ignorującą wszystkie inne wielkie postacie tego okresu i jego błędy. Malaba nazywa tę książkę „wspaniałym technikolorem”, opisując, jak pięknie Kunene tworzy opowieść o Czace. Jednak John Haynes sugeruje, że wiele z tych zmian w podejściu historiograficznym jest wynikiem ukazania „napięcia między kreatywnością Czaki a jego destrukcją” z arystokratycznego punktu widzenia i ucieleśnienia wartości ludzi Zulu. Tak więc „afrykanistyczne” podejście Kunene jest bardziej zagłębieniem się w to, jak przywódcy polityczni Zulu z czasów Czaki postrzegali jego rządy.