Potencjał filmu dostrzegli urzędnicy z Biura Informacji Wojennej – rządowej agencji, której zadaniem było wspieranie wysiłku wojennego Stanów Zjednoczonych informacjami i propagandą przeznaczoną zarówno dla kraju, jak i zagranicy. Uznali oni, że dobrze będzie pokazać Amerykanom ludzi radzieckich jako sojuszników. Państwo radzieckie na ekranie miało być więc przyjazne, jego obywatele – bezpieczni, syci i dobrze ubrani, a życie tamtejszego robotnika miało nie różnić się bardzo od losu przeciętnego mieszkańca USA. Biuro żywiło nadzieję, że powstanie „jedna z najbardziej niezwykłych” i korzystnych dla „informacji wojennej” produkcji tej wojny.

W filmie wystąpiło wielu znanych aktorów (w tym kilku ówczesnych lub przyszłych laureatów Oscara). Muzykę skomponował Max Steiner. Reżyserem był Michael Curtiz – twórca legendarnej Casablanki, a scenariusz napisał równie znany Howard Koch. Doradcą technicznym filmu (ang. technical advisor) był Jack Leyda. Był to członek amerykańskiej partii komunistycznej, który lata 1933–1936 spędził w ZSRR. Leyda zaproponował wiele zmian w scenariuszu. W ten sposób, jak pisali po latach polscy recenzenci, scenariusz stał się wręcz filmowym odpowiednikiem „Krótkiego kursu historii WKP (b)”.