Metody przyspieszone polegały na stworzeniu sztucznych warunków sprzyjających szybszemu przebiegowi procesu. Wskazywano m.in. ogrzewanie tytoniu przegrzanym powietrzem, parą wodną albo naprzemienne działanie gorącego i chłodnego czynnika. Tego typu metody skracały czas obróbki, lecz wymagały dokładnej kontroli warunków, ponieważ zbyt intensywne ogrzewanie mogło wpływać na skład lotnych związków aromatycznych.
Do sposobów przyspieszenia procesu fermentacji zaliczano pochodzący z Ameryki system „Proctor” (), w którym liście przesuwały się przez szereg komór. W pierwszych komorach działało na nie suche, gorące powietrze, następnie były chłodzone, a w dalszej części urządzenia ponownie nawilżane i ogrzewane. Celem takiej obróbki było skrócenie czasu procesu oraz przygotowanie liści do prasowania w bele lub beczki, które poddawane były następnie fermentacji właściwej.
Współczesne ujęcie procesu We współczesnych opracowaniach fermentacja i starzenie tytoniu są opisywane przede wszystkim jako procesy zależne od kontrolowanych warunków przechowywania oraz od aktywności chemicznej, enzymatycznej i mikrobiologicznej.