grupa grała następnie zarówno w obsadach tradycyjnych, jak i nowoczesnych, a należeli do niej m.in. Witold Sobociński, Wojciech Kujawski, Andrzej Trzaskowski, Krzysztof Trzciński, Andrzej Kurylewicz i Roman Dyląg.
Od 1949 rozwój jazzu został ograniczony przez krytykę ideologiczną związaną z realizmem socjalistycznym. Kowal określa lata po 1949 jako „okres katakumbowy” w dziejach jazzu w Polsce, zakończony pierwszymi Zaduszkami Jazzowymi w Krakowie w listopadzie 1954. Schmidt wskazuje, że oficjalny atak ideologiczny zahamował pierwszy powojenny zryw jazzowy, a jawna działalność jazzowa ustała, choć muzycy związani z Melomanami oraz środowiskiem Krzysztofa Komedy nadal grywali dorywczo, m.in. na balach. Bogdanowicz ujmuje ten okres w szerszym kontekście polityczno-kulturowym państw Europy Środkowo-Wschodniej, zwracając uwagę, że w Polsce jazz był w latach stalinizmu traktowany przez władze nieufnie i wiązany z kulturą amerykańską.