Marek Cybulski i Stefan Kisielewski.
W pierwszych latach po II wojnie światowej jazz w Polsce odradzał się przede wszystkim w powiązaniu ze swingiem, dixielandem, klubami i środowiskami muzyków zainteresowanych amerykańską muzyką rozrywkową. Według Schmidta powojenny ruch jazzowy rozwijał się początkowo m.in. w Krakowie, Gliwicach, Łodzi i Gdańsku, a jednym z jego animatorów był Leopold Tyrmand. W latach 1945–1949 działały zespoły kierowane m.in. przez Charlesa Bovery’ego, braci Łopatowskich, Kazimierza Turewicza i Zbigniewa Wróbla.
Dyskusję o jazzie podejmowali również publicyści i krytycy. Kowal odnotowuje, że w 1946 na łamach „Ruchu Muzycznego” pisali o nim Leopold Tyrmand i Stefan Kisielewski, a Tyrmand popularyzował jazz także w warszawskich i krakowskich klubach YMCA oraz jako autor książki U brzegów jazzu.
Szczególne miejsce w powojennych początkach polskiego jazzu zajmowali Melomani, powstali w 1947 w łódzkim klubie YMCA i kierowani przez Jerzego „Dudusia” Matuszkiewicza. Kowal określa ich jako pierwszy polski zespół jazzowy;