W kwietniu 1687 r. zdecydowano w Wiedniu o podjęciu dalszych działań przeciwko Turkom. Główna armia licząca ok. 40 000 ludzi dowodzona przez księcia Karola Lotaryńskiego obrała kurs na Osijek, maszerując wzdłuż Dunaju. Tymczasem pozostałe siły (około 20 000 ludzi) pod wodzą elektora bawarskiego Maksymiliana II Emanuela podążyły w kierunku Petrovaradinu. W połowie lipca obie armie połączyły się nad Dunajem.

Tymczasem armia turecka (60 000 ludzi) dowodzona przez wielkiego wezyra Sulejmana Paszę rozłożyła się obozem w okolicy Osjeka. Od armii cesarskiej oddzielała ją tylko rzeka Drawa. Pod koniec lipca cesarscy zdobyli przyczółek na swoim brzegu rzeki, po czym przygotowali się do bitwy z Turkami. Ci pozostali jednak pasywni, ograniczając się do ostrzału mostu na Drawie i nadbrzeża. Karol Lotaryński nie czuł się na siłach aby atakować umocniony obóz turecki, zdecydował się na opuszczenie przyczółków mostowych, co spotkało się z krytyką m.in. cesarza Leopolda I. Wielki wezyr przypuszczał, że morale armii cesarskiej jest niskie, po czym skierował swoje siły w ślad za Austriakami. Manewrując Turcy spychali cesarskich w kierunku miasta Mohacz, gdzie trochę wcześniej bo już w sierpniu założyli oni silny garnizon. Podobna twierdza znajdowała się w okolicy Dirdy, ta jednak ukryta była przed wzrokiem cesarskich za gęstym lasem.