Ponadto kobiety pochodzące z ubogich rodzin były często ofiarami przemocy w rodzinie, a nazwisko rodowe czy sukcesja były ważniejsze, niż ich osobiste szczęście i spełnienie.
W Stanach Zjednoczonych W 1938 roku rodzice Beate wysłali ją na studia językowe na Uniwersytet Mills w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych, bowiem w tamtych czasach był to najbliższy jej miejscu zamieszkania uniwersytet, na którym mogły studiować kobiety, odpowiedni i bezpieczny dla szesnastoletniej dziewczyny. Właśnie tam Beate przeżyła pierwszy szok kulturowy, bowiem nie spotkała się tam z tak dużą ilością służby domowej, z jaką miała do czynienia w Japonii. Nie było pokojówek, praczek, sprzątaczek, a koledzy ze studiów początkowo patrzyli na nią jak na egzotyczne zjawisko, widząc jak nieskładnie wykonuje najprostsze codzienne obowiązki.
Po wybuchu II wojny światowej pracowała dla rządu amerykańskiego, monitorując tokijskie radio, a później pisząc radiową propagandę. Ponadto pracowała w Biurze Informacji Wojennej, mając nawet własny radiowy show, nostalgiczny program dodający otuchy Japończykom w czasie wojennym.