Następnie, około 4–5 sierpnia, w grupie przymusowych robotników („placówkarzy”) przedostała się na „aryjską stronę”.

Przez dziesięć miesięcy ukrywała się w domu przy ul. Bukowińskiej 28 na Mokotowie, w mieszkaniu swojej polskiej koleżanki z czasów studenckich, dr Grabowskiej. Posługiwała się w tym czasie fałszywym nazwiskiem Anna Magdalena Orłowska.

W maju 1943 roku, na skutek donosu złożonego przez syna właściciela domu, została aresztowana przez Kriminalpolizei. Spędziła dwie doby w areszcie w gmachu komendy Kripo przy Al. Ujazdowskich róg Koszykowej. Przesłuchiwał ją naczelnik wydziału (przedwojenny obywatel polski), który po ustaleniu jej tożsamości postanowił nie wydawać jej Gestapo i wypuścił ją na wolność. Uczynił to prawdopodobnie w obawie przed karą ze strony Polskiego Państwa Podziemnego. Niemniej odebrano jej większość rzeczy osobistych, w tym biżuterię, zdjęcia i pożegnalny list męża, a także dziewięć brulionów, w których zapisany był jego osobisty dziennik.