Napój spożywany jest też z grillowanym prosiem lub pasztetem wątrobianym z gorącymi ziemniakami w mundurkach.
Na obszarze Szwabii i Frankonii w okresie jesiennym otwierane są tzw. (dosł. „gospody pod miotłą”), które oznajmiają rozpoczęcie sezonu sprzedaży nowego wina, wywieszając miotłę w oknie. W takich lokalach podaje się świeży Federweißer, często pochodzący z własnych winnic. Wielu amatorów poszukuje szczególnej fazy napoju określanej jako , kiedy to balansuje on jeszcze pomiędzy ostatnią słodyczą a wyraźną kwasowością.
Na rynku pojawia się głównie burczak z białych winogron. Dobry burczak jest koloru jasnożółtego, o różnym stopniu mętności, lecz bez fragmentów owoców ani dużych skupisk drożdży. Na dnie oraz ścianach pojemnika może osadzać się delikatny osad. Spotykany jest też czerwony burczak, lecz jest on bardzo rzadki.
Burczak ma swoich miłośników, a winiarze potrafią czekać na właściwy moment, w którym wystąpi optymalny stosunek cukru i alkoholu oraz dobra aktywność fermentacji, nawet do późnej nocy.