W tym czasie większość wydobycia szła na potrzeb hut cynku.

W 1865 roku rozpoczęto budowę szybu „Mauve” (późn. „Warszawa”), który po czterech latach osiągnął głębokość 200 m. Zainstalowano w nim pompę parową systemu Woolfa o mocy 700 KM. W 1871 roku kopalnia posiadała już 8 maszyn parowych o łącznej mocy 1196 KM. Mechanizacja pozostałych kopalń w rejonie Katowic następowała wówczas nieco wolniej.

W listopadzie 1875 roku na skutek wdarcia się wody ze starych zrobów nastąpiło zatopienie dolnych poziomów wydobywczych, co spowodowało unieruchomienie kopalni aż do czerwca 1877 roku. Po wznowieniu pracy zakład dalej był rozbudowywany. W 1883 roku na poziomie 300 m wprowadzono zmechanizowany przewóz za pomocą liny bez końca przesuwanej przez maszynę parową. W 1886 roku drewniane wozy do transportu urobku zaczęto zastępować bardziej trwałymi, z blachy stalowej.