Walczył w XI Zgrupowaniu Batalionu „Chrobry I”, szóstego dnia walk został ciężko ranny w nogę, groziła mu amputacja. Dzięki ojcu nogę udało się uratować, ale Aleksander Korwin-Szymanowski do końca życia pozostał inwalidą, kończyna pozostała sztywna. Po upadku powstania dostał się do niewoli i przebywał w Stalagu XI-A Altengrabow.

Po zakończeniu wojny przez rok był rehabilitowany w Poznaniu, ale leczenie nie przyniosło skutku. Od 1946 związał się zawodowo z pracownią projektową Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej i Biurem Projektów „Miastoprojekt”. W 1948 został uznany za inwalidę wojennego. W tym samym roku powrócił do przerwanej nauki i rok później ukończył studia zostając magistrem nauk technicznych, inżynierem architektem na PW. Od 1961 był projektantem w pracowni urbanistycznej Wydziału Architektury, Nadzoru Budowlanego i Geodezji Rady Narodowej m.st. Warszawy. W 1968 wyjechał na Kubę, gdzie był specjalistą planowania przestrzennego i instruktorem ds. budownictwa osiedlowego. Po powrocie do kraju w 1972 podjął pracę w Wydziale Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta st. Warszawy i był tam zatrudniony do przejścia na emeryturę. Był członkiem Stowarzyszenia Architektów Polskich.