Bywalcy saloonu odczuwają niepokój związany z możliwą zemstą Jacksona. Jonathan sugeruje, że nadejdzie odsiecz przeciwko Django i zrówna miasteczko z ziemią, po czym zamierza się oddalić w celu wezwania posiłków. Jednak prostytutki, chcąc powstrzymać zamiary kapłana, wszczynają improwizowaną bójkę. Trwa ona do czasu, kiedy do miasteczka nadjeżdża horda Meksykanów pod przywództwem Rodrigueza. Otaczają oni Jonathana, po czym jeden z żołnierzy odcina mu ucho, a następnie go zabija. Django zostaje pojmany, to samo dzieje się z Marią. Rewolwerowiec zamierza wykorzystać okazję i proponuje Rodriguezowi – który zawdzięczał mu wyswobodzenie z więzienia – udział w akcji zrabowania złota, będącego w posiadaniu żołnierzy Jacksona, oferując mu jednocześnie swój karabin maszynowy. Atak na twierdzę Ku Klux Klanu, pomimo strat, okazuje się pomyślny. Meksykanie wracają do miasteczka, ale Rodriguez pogardzający Django zamiast działki złota ofiarowuje mu jedynie ziemię. Jednak przybysz ujawnia, że wśród bandy znajduje się zdrajca, który próbuje dokonać zamachu na przywódcę grupy. Django zabija go własnoręcznie po krótkiej walce, zyskując uznanie generała. Ten ofiarowuje mu jedną ze swoich kobiet.