Odcinała parę królewską od reszty dworu, uzależniając ich od siebie. Księżna wykorzystywała swoje obowiązki i prerogatywy wspierając partię profrancuską i prowadząc politykę zagraniczną oraz ingerując w niezmienną od wieków etykietę hiszpańskiego dworu.
Księżna de Ursinis przez lata była popierana przez dwór wersalski. W pierwszym okresie jej panowania często była skonfliktowana z francuskimi ambasadorami, którzy twierdzili, że bezprawnie zasiada w Radzie Królewskiej i kieruje państwem. Doszło do tego, że w 1704 wezwano ja do Wersalu i nieomal doprowadzono do jej usunięcia z dworu. Ale wciąż miała poparcie markizy de Maintenon, której wpływ na króla pozwolił jej w dalszym ciągu przebywać na dworze.
Hiszpania thumb|left|250px|Księżna de Ursinis pod koniec życia W 1705 wróciła do Hiszpanii i na nowo przejęła swoje obowiązki. W najgorszych czasach wojny o sukcesję hiszpańską była prawdziwym szefem partii burbońskiej, mając wsparcie królowej Marii Ludwiki, która nie wahała pokłócić się o nią nawet z takim potężnym dygnitarzem kościelnym jak kardynał arcybiskup Toledo, Luis Portocarrero, kiedy okazał się być jej wrogiem.