W skład obozowej załogi wchodziło przeciętnie około 25–30 Niemców i Austriaków. Byli to funkcjonariusze SS; większość z nich uczestniczyła wcześniej w akcji T4, czyli eksterminacji osób chorych psychicznie i niepełnosprawnych umysłowo. Niemiecki personel wspomagała kompania wartownicza złożona z około 120 strażników (wachmanów). Rekrutowali się oni spośród tzw. Trawniki-Männer, czyli wschodnioeuropejskich kolaborantów, których przeszkolono w obozie SS w Trawnikach. W większości wypadków byli to sowieccy jeńcy wojenni, zazwyczaj narodowości ukraińskiej, którzy z rozmaitych względów zgodzili się przejść na służbę niemiecką.
Do 2017 roku historykom udało się ustalić nazwiska 86 esesmanów oraz 128 wachmanów, którzy pełnili służbę w Sobiborze. Dwudziestu siedmiu członków niemieckiego personelu zginęło lub zmarło w czasie wojny lub krótko po jej zakończeniu. Znaleźli się wśród nich: komendant Franz Reichleitner, jego zastępca Johann Niemann, budowniczy obozu Richard Thomalla, Paul Bredow, który specjalizował się w rozstrzeliwaniu dzieci oraz osób starszych i wyczerpanych. Wielu innych esesmanów zaginęło bez śladu lub z różnych przyczyn nie zostało pociągniętych do odpowiedzialności karnej.