Zatruty kielich (ang. The Tainted Cup) – amerykańska kryminalna powieść fantasy napisana przez Roberta Jacksona Bennetta. Jej premiera miała miejsce 6 lutego 2024, a polska wersja ukazała się w lipcu 2025 nakładem wydawnictwa Mag w tłumaczeniu Dominiki Schimscheiner. Jest pierwszym tomem z cyklu Cień lewiatana, a jej kontynuacją jest . W 2025 zdobyła Nagrodę Hugo dla najlepszej powieści oraz World Fantasy Award.

Fabuła Świat przedstawiony mały|Zniszczenie Lewiatana, grafika Gustave’a Dorégo z 1865; lewiatany to potwory występujące w świecie przedstawionym powieści, wpłytwające również na rozwój technologii. Imperium Khanum jest inspirowane Cesarstwem Rzymskim i Cesarstwem Chin. Obszar państwa otoczony jest opaską brzegową pod postacią wielkiego muru. W porze deszczowej z oceanu wyłaniają się lewiatany, wielkości gór, które są odpierane przez imperialnych zbrojnych. Obywatele imperium żyją w nieustannym lęku przed przełamaniem murów. Zabicie lewiatana na lądzie powoduje skażenie gleby, niemniej ich istnienie wpływa na rozwój technologii obecnej w Khanum.

Społeczeństwo imperium jest podzielone na kasty. Ludzie poddawani są licznym modyfikacjom w związku z ich specjalizacjami, co przystosowuje ich do pełnionych funkcji, ale skraca życie. Niektóre nazwy zawodów posiadają przekształcone nazwy, np. apotekarz zamiast aptekarz.. Podobnie modyfikowane są grzyby i rośliny, pełniące funkcje podobne do technologii.

Imperium podzielone jest na liczne kantony. Na wiele lat przed rozpoczęciem akcji powieści jeden z nich został opanowany przez zmodyfikowaną, radioaktywną roślinę (z ang. dappleglass). Pomimo wysiłków grupy administracyjnej odpowiadającej za botanikę nie udało się znaleźć sposobu na powstrzymanie jej. Cały kanton został odizolowany od reszty kraju, a jego mieszkańców ewakuowano do innych regionów.

Fabuła Dinios „Din” Kol, młody mnemorytownik, dysponuje umiejętnością zapamiętywania i odtwarzania otoczenia z bardzo dużą dokładnością. Zostaje on wybrany na asystenta ekscentrycznej śledczej Anagosy „Any” Dolabry; Din stara się ukryć swoją ciężką dysleksję. Ich pierwsza sprawa dotyczy śmierci inżyniera Taqtasy Blasa, którego ciało znaleziono w rezydencji należącej do bogatej rodziny Haza. Blas został otruty zmodyfikowaną rośliną, co spowodowało, że jego ciało zostało przerośnięte tkanką roślinną. W efekcie mężczyzna wybuchł, a z jego żołądka wyrosło drzewo. Wkrótce po rozpoczęciu śledztwa lewiatan przebija mur morski chroniący pobliski kanton Tala. Ana i Din odkrywają, że kilku inżynierów odpowiedzialnych za utrzymanie tej bariery również zginęło – w taki sam sposób jak Blas.

Ana i Din udają się do Talagray, aby kontynuować śledztwo. Na miejscu otrzymują pomoc kilku urzędników cesarskich, w tym Kepheusa Strovi, kapitana Legionu, z którym Din nawiązuje romantyczną relację; Tuwey Uhad – mnemorytownik stojący na czele lokalnej dywizji sędziowskiej (z ang. ludex); jego asystentki Tazi Miljin, bohaterki wojennej; Ioni Nusis, urzędniczki odpowiadającej za botanikę; oraz Valiki Kalisty, inżynierki.

Tłumaczenia Powieść została przetłumaczona na co najmniej dwa języki inne niż język polski. Rok tłumaczeniaJęzykTytułTłumacz2025niemieckiThe Tainted CupJakob Schmidt, Karla Schmidt2026francuskiUne larme de poisonLaurent Philibert-Caillat

Odbiór mały|Bohaterowie powieści byli porównywani przez recenzentów do Sherlocka Holmesa. Recenzja w Kirkus Reviews określiła powieść jako kryminał salonowy, choć salon ten ma rozmiary niewielkiego królestwa z innego świata. Według recenzji postać Any łączy spryt Irene Adler z ekscentrycznością Sherlocka Holmesa, w tym jego skłonnością do narkotyków. Recenzja konkluduje, że czytelnik lubiący pseudomediewalne neologizmy i okazjonalne momenty dla dorosłych (...) z przyjemnością będzie rozwiązywał zagadkę wraz z bohaterami. Jake Casella Brookins z „Locusa” również porównał powieść do klasycznych kryminałów, stwierdzając, że występują w niej rozpoznawalne, lecz na szczęście nieprzesadzone odpowiedniki Sherlocka Holmesa. Pochwalił styl pisarski Bennetta, zauważając, że autor zręcznie i zwięźle zarysowuje postacie, sugestywnie maluje tła, a następnie wykorzystuje je w pełnych akcji sekwencjach, które działają jak cios prosto w oko. Brookins zauważył, że fabuła rozgrywa się w społeczeństwie, które zdefiniowało się całkowicie w kategoriach zewnętrznego zagrożenia i odpowiednio dostosowało do niego swoje systemy moralne i prawne, oraz wskazał paralele z mangą Atak tytanów.

Martin Cahill z magazynu „Reactor” pochwalił Bennetta za wyostrzone oko do postaci, dowcip i refleksyjność przenikające każdy zakątek pomysłowo skonstruowanego świata oraz połączenie tych elementów w porywającą, inteligentną zagadkę, która będzie trzymać czytelników w napięciu aż do samego końca. Cahill szczególnie wysoko ocenił postacie Dina i Any, nazywając je mistrzowsko nakreślonymi (...) ożywionymi tak błyskotliwymi, wyrazistymi pociągnięciami przez tak pewną rękę. „” przyznał powieści wyróżnioną recenzję, określając ją jako świeże i ekscytujące ujęcie klasycznej dynamiki detektywistycznego duetu.

Odbiór w Polsce Tymoteusz Wronka w recenzji dla miesięcznika „Nowa Fantastyka” uważa, że intryga kryminalna obecna w Zatrutym kielichu jest prowadzona całkiem sprawnie, jednak jeszcze ciekawsze jest tło całej historii. Wronka chwali również dynamikę występującą pomiędzy duetem głównych bohaterów. Według niego powieśc to naprawde niezłe fantasy, co prawda w żaden sposób nieaspirujące do rewolucjonizowania gatunki ani zpaisyuwania się w jego historii złotymi głoskami, ale sprawnie i kreatywnie wykorzystujące gatunkową stylistykę. Tomasz Lisek z portalu Polter.pl zwraca uwagę, że jest to historia w stytlu przygód Sherlocka Holmesa, w której Din pełni rolę Watsona, a Ana ekscentrycznej śledczej, która początkowo wydaje się nadmiernie przerysowana. Uważa, że fabuła nie jest nadmiernie błyskotliwa, jednak została umiejętnie skonstruowana. Zwraca uwagę, że poważnym problemem powieści jest polskie tłumaczenie Dominiki Schimscheiner: zaczynając od niezręcznie brzmiących sformułowań i dialogów, poprzez w dziwaczny sposób cenzurowane wulgaryzmy, na anachronizmach i błędnie przetłumaczonych słowach skończywszy.

Roman Ochocki piszacy recenzję dla portalu Katedra zwraca uwagę, że mamy do czynienia w zasadzie ze wszystkim co już było wcześniej, ale za sprawą autora funkcjonuje to bez zarzutu. Uważa, że powieść jest gatunkowo tradycyjna, ale z autorskim piętnem. Chwali również akcję za to, że rozwija się wokół intrygii kryminalnej, choć według niego sama intryga i dynamika między bohaterami początkowo jest dość typowa, przez co nieszczególnie go zajmowała. Beatrycze Nowicka w swojej recenzji opubikowanym na blogu osobistym zwraca uwagę na poglady Bennetta, który w swoich powieściach eksponuje bohaterów należących do mniejszości seksualnych, w czym Zatruty kielich nie jest wyjątkiem. Uważa, że zarówno ta, jak i poprzednie powieści autora przedstawiają barwny i intrygujący świat przedstawiony. Akcja powieści ma dobre tempo. Nowicka zwraca uwagę na to, że Ana, choć przykłuła jej uwagę, wydaje się podobna do jednej z bohaterek występujących w . Uważa, że ta powieść jest jedną z ciekawszych, jakie przeczytała w 2025.

Do 5 czerwca 2026 na serwisie Lubimy Czytać powieść na swoje półki dodało 1898 użytkowników. Wystawiono 530 ocen ze średnią 7,8/10 oraz 105 opinii.

Nagrody i wyróżnienia RokNagrodaKategoriaWynikŹródło2024NPR Books We LoveWymieniony na liście2025Nagroda HugoNajlepsza powieśćWygranaNagroda LocusaNominacjaNagroda im. Edgara Allana PoegoNominacjaWorld Fantasy AwardWygrana

Przypisy

Kategoria:Amerykańskie powieści fantasy Kategoria:Powieści fantasy z 2024 roku Kategoria:Powieści LGBT