Kazimierz Starski – postać literacka, drugoplanowy bohater powieści Lalka Bolesława Prusa. Jest zadłużonym arystokratą, kuzynem Izabeli Łęckiej, prowadzącym życie podporządkowane podróżom, rozrywkom i romansom. W powieści stanowi jeden z przykładów krytykowanej przez Prusa warstwy arystokratycznej, a zarazem reprezentuje otwarcie materialistyczne podejście do życia, małżeństwa i stosunków społecznych.
Starski odgrywa istotną rolę w głównym wątku uczuciowym Lalki. Choć Izabela zaręcza się ze Stanisławem Wokulskim, utrzymuje ze Starskim bliską relację, której rzeczywisty charakter pozostaje w powieści częściowo niedookreślony. Podsłuchana przez Wokulskiego rozmowa Izabeli i Starskiego w pociągu prowadzi bohatera do przekonania, że narzeczona nigdy go nie kochała, i staje się jednym z bezpośrednich impulsów jego późniejszego kryzysu.
W interpretacjach literaturoznawczych Starski jest przedstawiany zarówno jako uwodziciel i przedstawiciel zdemoralizowanej arystokracji, jak i jako bohater formułujący zaskakująco konsekwentną pochwałę pieniądza.
Fikcyjny życiorys Starski jest zadłużonym arystokratą, wydającym pieniądze na podróże i rozrywki, który pomimo swoich problemów finansowych cieszy się przychylnością swojej kuzynki Izabeli Łęckiej. Był kiedyś w niej zakochany i bezskutecznie starał się o jej rękę. Następnie w Zasławiu bez powodzenia zalecał się do Kazimiery Wąsowskiej, ponadto utrzymywał romans z żoną barona Dalskiego Eweliną. Po kilku latach podróży zagranicznych decyduje się wrócić do Warszawy, po powrocie zaś zaczyna uwodzić swoją kuzynkę. Choć Izabela wiąże się ze Stanisławem Wokulskim, utrzymuje romans ze Starskim, który w jej snach objawia się jako jej mąż. Sama Izabela nie traktuje jednak Starskiego jako przyszłego męża, ze względu na to, że nie odziedziczy majątku prezesowej Zasławskiej. Para utrzymuje romans także po tym, jak Wokulski oświadczył się Łęckiej. Podczas podróży do Krakowa, w której uczestniczyli Stanisław Wokulski, Izabela Łęcka, jej ojciec Tomasz oraz Starski, Izabela flirtowała ze Starskim w języku angielskim, nie wiedząc, że Wokulski wcześniej nauczył się tego języka i rozumie ich rozmowę. Wówczas Wokulski, udając, że otrzymał pilny telegram, opuszcza pociąg i daje parze do zrozumienia, że zna angielski i wie, o czym rozmawiali. Wydarzenia w pociągu stają się momentem przełomowym w życiu Wokulskiego, który zrozumiał, że Izabela Łęcka nigdy go nie kochała. Ignacy Rzecki w swoim pamiętniku relacjonuje, że w międzyczasie, po wyjściu romansu na jaw i zmianach w życiu Wokulskiego, baron Dalski dowiedział się, że Starski nawiązał romans z jego żoną Eweliną. Dalski decyduje się na rozwód oraz pojedynkuje się z kochankiem byłej żony. Ścigany przez wierzycieli oraz ośmieszony w towarzystwie Starski decyduje się wyjechać za granicę.
Analiza Literaturoznawca Henryk Markiewicz zwrócił uwagę, że Starski uwiódł Izabelę Łęcką, jednak skala zaangażowania Starskiego i Łęckiej w relację nie została dokładnie wyznaczona. Cytując fragmenty powieści Markiewicz zaznacza, że Wokulski określił jednoznacznie tę relację jako romans, podczas gdy jego opinię zanegowała Kazimiera Wąsowska tłumacząc, że wiele rzeczy na pozór wygląda gorzej aniżeli w rzeczywistości. Wąsowska enigmatycznie zapewnia również, że Łęcka popełniła jeden błąd, zresztą niewinny. Według Agaty Zalewskiej, Starski służy także w powieści do demaskacji idealnego obrazu Izabeli.
Według Magdaleny Rudkowskiej, w powieści Starski reprezentuje karykaturalną, ale społecznie rozpoznawalną męskość „samca-zdobywcy” - uwodziciela, zdobywcy, człowieka swobodnego seksualnie i samca potwierdzającego swoją pozycję poprzez kolejne podboje. Jest on przeciwieństwem emocjonalnego, romantycznego w swoich uczuciach Wokulskiego. Mimo pogardy dla Starskiego Wokulski w niektórych sytuacjach pragnie postępować podobnie jak on, co według badaczki świadczy o stopniu przyswojenia przez Wokulskiego reguł arystokratycznej gry, której zasady bardzo dobrze opanował Starski.
Paweł Tomczok analizując poglądy Starskiego dostrzega, że ten swoją epokę postrzega przez perspektywę pieniędzy. Starski jawnie popiera małżeństwa dla majątku, nie zgadza się z obłudną pogardą pieniędzy, posuwa się nawet do stwierdzenia, że to na pieniądzach wyrosły wolność osobista, nauka, sztuka oraz miłość. Tomczok ocenia poglądy Starskiego jako dość racjonalne, gdyż pieniądz został sprowadzony do spiżarni czasu, w której można odłożyć pracę i zapewnić sobie czas na wolność, naukę, sztukę czy miłość.
W interpretacji Tomasza Sobieraja Starski reprezentuje ludzi pasożytniczych, pozbawionych aspiracji naukowych i społecznych; jest kontrastem dla postaci Juliana Ochockiego i Geista. Podobnie według Agaty Zalewskiej, Starski występuje jako uczestnik teatru pozorów, którego reguły zna i wykorzystuje bez moralnych skrupułów.
Andrzej Z. Makowiecki nazwał go „lekkoduchem” i „donżuanem”, a także „bawidamkiem” i „utracjuszem”.
Ekranizacje W filmowej ekranizacji Lalki w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa z 1968 roku rolę Starskiego zagrał Andrzej Łapicki, a w serialowej w reżyserii Ryszarda Bera z 1977 roku Roman Wilhelmi.
Przypisy
Kategoria:Postacie z Lalki Kategoria:Fikcyjna polska szlachta