Sarah Bernhardt (wym. [], właśc. Sarah Marie Henriette Bernard; ur. 23 października 1844 w Paryżu, zm. 26 marca 1923 tamże) – francuska aktorka teatralna, filmowa i reżyserka sceniczna. Zajmowała się też malarstwem, rzeźbiarstwem i pisaniem książek. Uznawana za jedną z najwybitniejszych artystek XIX i początku XX wieku, pionierkę kina i ikonę popkultury.

Karierę sceniczną rozpoczęła na początku lat 60. XIX wieku, występując przez krótki czas w Comédie-Française, którego szeregi była zmuszona opuścić po skandalu ze swym udziałem. Następnie na dłużej związała się z Théâtre de l’Odéon. Pierwszym sukcesem i przełomem w jej karierze były występy w tragedii Atalia (1867) i dramacie Kean (1868), zaś triumf odniosła męską rolą w dramacie wierszowanym Przechodzień (1869), która została doceniona przez krytyków. W czasie wojny francusko-pruskiej była pielęgniarką ambulatorium wojskowego w oblężonym Paryżu. Status gwiazdy zyskała rolą hiszpańskiej królowej w dramacie romantycznym Ruy Blas (1872). Na fali sukcesu powróciła do Comédie-Française, gdzie ugruntowała swoją pozycję występami w sztukach Sfinks, , Fedra (wszystkie z 1874) i Hernani (1877).

Opuściwszy Comédie-Française na początku lat 80., regularnie odbywała światowe trasy, dzięki którym zyskała miano pierwszej globalnej gwiazdy w historii, zaś jej repertuar wypełniały cieszące się uznaniem sztuki – w tym m.in. Adrienne Lecouvreur, Frou-Frou i Dama kameliowa. Ostatnia z wymienionych stanowiła żelazną pozycję w repertuarze Bernhardt, która w główną bohaterkę wcielała się trzy tysiące razy. Prócz grania zarządzała również Théâtre de la Porte Saint-Martin – na jego deskach odniosła sukcesy w sztukach Théodora (1884) i (1887) – oraz – na którego scenie występowała w dramacie romantycznym (1895). Od 1899 do 1923 zarządzała Théâtre Sarah-Bernhardt, wystawiając m.in. Hamleta (1899), Orlątko (1900), Proces Joanny d’Arc (1909) i Jeanne Doré (1913).

Była jedną z pierwszych aktorek, która zagrała w filmie – Pojedynek Hamleta (1900). Z powodzeniem występowała w ekranizacjach La Toski (1908), Damy kameliowej, Adrienne Lecouvreur i – wszystkie z 1912, z czego ostatnia z produkcji była kasowym przebojem. Pomimo amputacji nogi w 1915, kontynuowała karierę. Zrewolucjonizowała styl gry, odrzucając powszechnie stosowaną przez uczelnie i teatry tradycję na rzecz naturalności. W 1880 otrzymała duński Medal Nagrody. W 1914 przyznano jej Order Legii Honorowej w klasie Kawalera (w 1921 awansowana do klasy Komandora).

Do innych znaczących sztuk w jej dorobku artystycznym należą: François le Champi (1867), Król Lear (1868), Jean-Marie (1871), Andromacha (1873), Fédora (1882), Joanna d’Arc (1890), Kleopatra (1891), (1894), Czarownica (1903), Peleas i Melisanda (1905), Dziewica z Ávili (1906) i Atalia (1920).

Życiorys Rodzina i młodość thumb|left|Kilkuletnia Bernhardt (po lewej) z matką (lata 40. lub 50. XIX wieku) Sarah Marie Henriette Bernard; . urodziła się prawdopodobnie 23 października 1844 w Paryżu. Przyszła na świat w domu przy 5 rue de l’École-de-Médecine w dzielnicy łacińskiej, choć opracowania podają także numer 32 lub 125 przy rue du Faubourg Saint-Honoré, numer 22 przy rue de La Michodière i numer 265 przy – tablica informująca o jej narodzinach widnieje na ścianie XVIII-wiecznego budynku przy 5 rue de l’École-de-Médecine. Była nieślubną córką urodzonej w Amsterdamie Judith-Julie Bernard (1821–1876), holenderskiej Żydówki, która przed przybyciem do francuskiej stolicy – w gronie przyjaciół nazywana Julie lub Youle – pracowała w charakterze modystki, po czym w Paryżu, znużona wcześniejszym zajęciem i odrzuciwszy możliwość zarabiania jako guwernantka, została kurtyzaną. pisała, że „obrała zawód mniej szanowny, lecz przynoszący większe dochody”. Dokonała zmiany nazwiska na bardziej arystokratycznie brzmiące Van Hard.

thumb|Pamiątkowa tablica na ścianie przy rue de l’École-de-Médecine 5 (2009) Tożsamość biologicznego ojca Bernhardt pozostaje nieznana; zwierzenia zawarte w jej pamiętnikach sugerują, iż pochodził on z regionu Hawru i był synem armatora lub zamożnego kupca. Według części źródeł był nim student prawa Édouard Bernard, który następnie został notariuszem w Hawrze (w poczuciu ojcowskiego obowiązku miał złożyć w banku na imię dziecka 100 tys. franków francuskich. Kwotę tę polecił wypłacić córce jako posag po uzyskaniu przez nią pełnoletności). Hélène Tierchant twierdziła, że ojciec (według autorki mógł nim być Paul Morel), choć nie uznał dziecka, opłacał jej edukację, nalegał, by ochrzcić ją w obrządku katolickim i zostawił znaczną sumę pieniędzy w testamencie (dostęp do majątku miała otrzymać z chwilą wyjścia za mąż). Na podstawie badań przeprowadzonych przez pierwszych biografów aktorki, oficera marynarki Paula Morela wymienia się jako jej domniemanego ojca; ; ..

Pochłonięta życiem kurtyzany Van Hard nie miała czasu, by zajmować się kilkuletnią córką. Oddała ją pod opiekę bretońskiej mamce, która zabrała dziecko do małej chaty nieopodal Quimperlé w Bretanii. Do 4. roku życia nazywana „śmietanką” Bernhardt rozumiała tylko język bretoński.

Po roku lub dwóch latach matka, urządziwszy się w Paryżu, wynajęła podmiejski dom w Neuilly-sur-Seine i ulokowała w nim córkę z opiekunką i jej mężem; .. Dziecko odwiedzała nie z potrzeby matczynego serca, lecz by wzruszać swych adoratorów – według Skinner córka „niewiele ją obchodziła”. Umiejętnie gospodarowała gotówką; prócz oszczędzania część wydawała na niezbędną w jej zawodzie prezencję, zaś resztę powierzała zaufanemu przyjacielowi z giełdy, który korzystnie lokował kapitał. Tierchant określała ją „matką-duchem” i pisała, że sporadycznie odwiedzała córkę.

thumb|Nastoletnia Bernhardt (po lewej) z matką w 1856 (portret z 1907) Jedną z sióstr Van Hard była Rosine, która – za jej namową – przybyła z Holandii do francuskiej stolicy, gdzie w szybkim tempie została cenioną kurtyzaną. W przeciwieństwie do matki Rosine miała okazywać osamotnionemu dziecku dobroć i zainteresowanie; dziewczynka nazywała ją tante sentibon („pachnąca ciocia”). Druga z sióstr, Henriette, wyszła za mąż za Féliciena Faure i zamieszkała na obrzeżach Paryża.

Do ukończenia czterech lat mieszkała z nianią w Neuilly-sur-Seine. Gdy po śmierci pierwszego męża opiekunka przyjęła oświadczyny dozorcy ubogiej kamienicy czynszowej, usiłowała oddać matce dziecko pod opiekę, lecz kiedy okazało się, że wyjechała ona z baronem Larrey do Szwajcarii, nie zostawiając nowego adresu (podobnie jej siostra Rosine wyjechała w towarzystwie majętnego przyjaciela do uzdrowiska Baden-Baden), zabrała dziewczynkę do nowego mieszkania przy 65 . Za dnia bawiła się na podwórku kamienicy i ulicy z okolicznymi dziećmi. Sypiała na desce do prasowania w wilgotnej i nieogrzewanej izbie, przeznaczonej dla dozorcy. Warunki te spowodowały, że w dzieciństwie i latach dziewczęcych chorowała na gruźlicę – pluła krwią i gorączkowała. Lekarze prognozowali, że nie dożyje dwudziestu lat.

Gdy matka wróciła do miasta, zabrała córkę do swojego mieszkania przy 265 rue Saint-Honoré. Nie zmieniła obojętnego stosunku do niej, a zdaniem Skinner jej obecność miała krępować ją w rozwijaniu działalności. Dodatkowo spodziewała się drugiego dziecka, córki Jeanne (1851–1900), którą faworyzowała. Mieszkała z matką przez trzy lata, od czasu do czasu przebywając również pod opieką ciotki Rosine. W późniejszych latach przedstawiała wiele nacechowanych dramatyzmem historii, które biografowie traktowali jako „jej wspaniałe fantazje” i uważali za próbę przykrycia prawdy o dzieciństwie i relacjach z nieczułą matką; ..

Edukacja i pierwsze związki ze sceną thumb|left|Klasztor Grand-Champs (1907) Mając 7 lub 8 lat nie umiała ani czytać ani pisać – co było wynikiem niedbałości Van Hard o jej edukację. Wykorzystując pretekst do pozbycia się córki z domu, posłała ją do szkoły z internatem w podparyskim Neuilly-Auteuil-Passy, w której spędziła dwa lata; ; .. Opanowała czytanie i pisanie, śpiewała z innymi dziećmi piosenkę „Panie Janie”, bawiła się w szereg kształcących gier, haftowała chusteczki dla matki, nauczyła się dobrych manier i chrześcijańskich modlitw. Często była obiektem drwin i kpin ze strony rówieśników, przezywających ją „jasnowłosą murzynką”. Z tego powodu popadała w furię; drapała, kopała i krzyczała, po czym rzucała się na podłogę i wiła w konwulsjach zbliżonych do katalepsji. Wychowawczyni wzywała na pomoc szkolnego ogrodnika i zamykano ją na kilka dni w szpitaliku; ; ..

W trakcie dwuletniej nauki córki, matka odwiedziła ją zaledwie dwa razy. Uczęszczając do placówki dla młodych dam, zadebiutowała w amatorskim przedstawieniu, portretując Królową Wróżek w Klotyldzie. Po raz pierwszy miała możliwość odegrania sceny śmierci, będącej w późniejszych latach jej specjalnością. Gdy uczyła się w Neuilly-Auteuil-Passy, matka awansowała na najwyższe pozycje w środowisku paryskich kurtyzan, obcując z bankierami, generałami, pisarzami i politykami. Do grona jej partnerów i przyjaciół zaliczano , przyrodniego brata cesarza Napoleona III i prezydenta francuskiej legislatury.

W wieku 10 lat, dzięki protekcji de Morny, przyjęto ją do klasztornej szkoły dla panien pod Wersalem, prowadzonej przez Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Syjonu (NDS); . (w pamiętnikach pisała, że to ojciec był pomysłodawcą posłania jej do klasztoru Grand-Champs); ; .. Nie lubiła się uczyć, szczególnie nie przepadała za zajęciami z arytmetyki i nauki gry na fortepianie, a zainteresowanie wykazywała jedynie na zajęciach z geografii i rysunku. Mimo iż borykała się z nieśmiałością, była – jak twierdziła – lubiana wśród koleżanek; niejednokrotnie wybierano ją na arbitra w spornych kwestiach.

Z okazji wizyty w klasztorze arcybiskupa Paryża, , wystąpiła w przygotowanej sztuce Tobiasz odzyskujący wzrok, kreując Archanioła Rafała (rolę przejęła po stremowanej koleżance); ; ; .. Jej występ docenił arcybiskup, a biorący udział w przedstawieniu otrzymali poświęcone medaliki; .. Wydarzenie to spowodowało, że wiązała swoją przyszłość z życiem w klasztorze, choć wpływ mogło mieć też zamordowanie arcybiskupa, które mocno przeżyła; ..

Podczas edukacji w Grand-Champs gorliwie oddawała się naukom o katolicyzmie – sama siebie określała mistyczką. Do tego stopnia zafascynowała ją religia, że przyjęła chrzest z dwójką młodszych przyrodnich sióstr, Jeanne i Régine (1855–1874). Na początku 1856 przystąpiła do pierwszej komunii świętej. Jej edukację przerwało zapalenie płuc, którego, zdaniem Skinner, miała doznać po tym, jak całą noc spędziła w szkolnej kaplicy na modlitwie, odziana jedynie w nocną koszulę. Bernhardt pisała, że jej bladość, osłabienie i wychudzenie było wynikiem tygodniowej niechęci do jedzenia. Opiekowały się nią zakonnice, a następnie wyjechała razem z matką i ciotką Henriette na rekonwalescencję do uzdrowiska w Cauterets. Odzyskawszy pełnię zdrowia, wróciła do szkoły. Uczyła się w niej do 15. roku życia. Formalnie okres jej edukacji trwał sześć lat. Mimo ukończenia nauki rozważała możliwość powrotu do placówki nie jako uczennica, lecz do nowicjatu; . lub jako nauczycielka. W 1859 dowiedziała się, że jej ojciec zmarł w Pizie.

Zainteresowanie teatrem