Dodatkowa dusza – powieść historyczna autorstwa Wioletty Grzegorzewskiej, wydana w 2020 roku przez Wydawnictwo Literackie. Utwór oparty jest na faktach i podejmuje temat doświadczeń jednostki w czasie II wojny światowej, koncentrując się na relacji ojca i syna oraz problemie tożsamości i przetrwania.

Fabuła Akcja powieści rozgrywa się w okupowanej Polsce podczas II wojny światowej, głównie w Warszawie oraz w jej bezpośrednich okolicach. Tło historyczne stanowi także rzeczywistość getta warszawskiego, terroru okupacyjnego oraz funkcjonowania podziemnych struktur konspiracyjnych.

Głównym bohaterem jest, pochodzący z Przywitowa, Julian Brzeziński, z domu Alter, żydowski inżynier, właściciel sklepu ze sprzętem medycznym przy ulicy Granicznej w Warszawie „Sprzedaż Aparatów i Artykułów Medycznych i Technicznych „Meta”, który w wyniku wojennych wydarzeń zostaje rozdzielony ze swoimi bliskimi: żoną Hanną, z domu Wertheim, bratem Mieczysławem (Mietkiem), bratową Frydą, bratanicą Żenią i trzynastoletnim synem Marcinem.

W roku 1942, po ucieczce z transportu więźniów wiezionych do obozu zagłady w Treblince Julian podejmuje próbę powrotu do Warszawy i odnalezienia Marcina. W stolicy, pod nazwiskiem Oświęcimski, na fałszywej kenkarcie, ukrywa się po aryjskiej stronie i pomaga synowi.

W roku 1944 Marcin, zaangażowany w ruch oporu, zostaje wypchnięty z tramwaju, ulega wypadkowi i trafia do szpitala Dzieciątka Jezus w Warszawie, gdzie zostaje oddany ręce gestapo przez chirurga i katolicką zakonnicę. Julian bierze udział w powstaniu warszawskim, robi na sprzedaż lampy karbidowe i granaty, tak zwane „karbidówki” oraz wytapia materiał wybuchowy z niewypałów, ratuje się, uciekając kanałami ze Starówki. W epilogu Brzeziński jedzie do Łodzi z zamiarem zastrzelenia lekarza, który wydał jego syna.

Istotnym elementem fabuły jest również problem tożsamości – zarówno tej narzuconej przez okupacyjne warunki życia, jak i tej prywatnej, związanej z więzią rodzinną. Bohaterowie zmuszeni są do podejmowania decyzji, które wpływają nie tylko na ich przetrwanie, lecz także na możliwość zachowania relacji i ciągłości rodzinnej w warunkach wojennego rozpadu świata społecznego.

Recepcja Odbiór powieści był zróżnicowany, jednak w wielu recenzjach podkreślano znaczenie podjętej tematyki oraz literacką próbę zmierzenia się z doświadczeniem Zagłady i pamięci historycznej. Zwracano uwagę na oszczędny, zdyscyplinowany styl narracji oraz koncentrację na relacji ojca i syna jako osi konstrukcyjnej utworu.

Monika Ochędowska na łamach Dwutygodnika, napisała, że powieść nie jest jednak kadyszem za zmarłych ani apologią świata sprzed Zagłady. Jest próbą sprawozdawczego zachowania jednostkowego sensu, jaki Julian Brzeziński próbował nadać własnemu doświadczeniu.

Recenzenci wskazywali również na interesujące połączenie elementów dokumentalnych i fikcjonalnych, traktując je jako świadomą strategię artystyczną, mającą na celu oddanie złożoności doświadczenia wojennego. Podkreślano przy tym, że powieść wpisuje się w nurt współczesnej literatury poszukującej nowych form opisu historii i pamięci.

Justyna Sobolewska napisała na łamach Polityki, że Grzegorzewska porwała się na zamiar bardzo ambitny, ale chyba w tym wypadku bardziej przekonująca mogła być forma dokumentalna niż fabularyzowana. Z książki można się sporo dowiedzieć, cenne są choćby obrazy z Zieleniaka, bo wiedza o tym, co tam działo się z kobietami, nie jest powszechna.

Geneza Autorka inspirowała się prawdziwą historią Juliana i Marcina Brzezińskich. Impulsem do napisania książki było m.in. odnalezione zdjęcie chłopca, które dostała od przyrodniej, urodzonej po wojnie, siostry Marcina Brzezińskiego, Hanny Brzezińskiej, które stało się i inspiracją i punktem wyjścia do opowieści i towarzyszyło jej w procesie twórczym.

Przypisy

Kategoria:Polskie powieści historyczne Kategoria:Powieści Wioletty Grzegorzewskiej Kategoria:Powieści z 2020 Kategoria:Powieści, których akcja toczy się w Warszawie