JBĆ PIS – utwór Cypisa z 2020 roku. Opublikowany został w trakcie protestów przeciwko zaostrzeniu przepisów dotyczących aborcji w Polsce i stał się nieoficjalnym hymnem Strajku Kobiet.
Opis Utwór stanowi remiks piosenki Call On Me autorstwa Erika Prydza z 2004 roku, w którym wykorzystano nagranie z warszawskich demonstracji oraz hasła protestu wymierzone w Prawo i Sprawiedliwość (zob. osiem gwiazdek).
Trwa 2 minuty i 8 sekund.
Upowszechnienie i znaczenie Jeszcze przed powstaniem utworu, w trakcie protestów przeciwko zaostrzeniu przepisów dotyczących aborcji w Polsce hasło Jebać PiS było wykrzykiwane do rytmu utworu Erika Prydza. Cypis przekazał, że na pomysł włączenia się w walkę kobiet równolegle wpadł on oraz jego menadżer i spontanicznie nagrali ten utwór, tworząc go w niecałe dwie godziny. Wykorzystał nagranie z warszawskich demonstracji, rozwijając refren i dopisując tekst zwrotek. mały|Nagranie z protestu w Bielsku-Białej (listopad 2020). W tle słychać utwór „JBĆ PIS” Utwór został udostępniony 27 października 2020 roku. W ciągu trzech dni w serwisie YouTube zdobył ponad 2,5 miliona wyświetleń. Jako piosenka protestacyjna stał się nieoficjalnym hymnem Strajku Kobiet. Określany był także absolutnym hitem demonstracji 2020. W badaniu wpływu utworów muzycznych wskazywany był jako najczęściej słyszany podczas tych protestówJak podaje Mikzińska, 93% osób stwierdziło, że słyszało ten utwór podczas protestów, 1 osoba wybrała odpowiedź „nie”, 4% – „może”, a 2% – „nie wiem, nie pamiętam”. i najbardziej aktywizujący, a badani uzasadniali swój wybór, wskazując na skoczność, chwytliwość melodii, nieskomplikowanie oraz łatwy tekst.
Został wydany także na albumie Niedojebanie Mózgowe Trzeciego Stopnia wydanym w grudniu 2020 roku.
Oprócz protestów utwór ten był puszczany także na imprezach w klubach oraz studniówkach.
W sierpniu 2024 roku medialny skandal wywołało nagranie z Campusu Polska Przyszłości udostępnione w mediach społecznościowych przez jednego z działaczy warszawskich struktur Koalicji Obywatelskiej – Macieja Wasiewicza. Przedstawiało ono uczestników biorących udział w silent disco, którzy wykrzykiwali refren piosenki: „jebać PiS”. W zabawie brali udział m.in. Sławomir Nitras i Adam Szłapka, pełniący wówczas funkcje ministrów. Nagranie zostało szybko usunięte.
Krytyka Mimo że Cypis potwierdził, że popiera Strajk Kobiet i że wspiera jego uczestniczki, część publicystów zwracała uwagę na mizoginię Cypisa. Piotr Szwed na łamach Dwutygodnika określił Cypisa jako . Antoni Michnik oraz Marta Konieczna na łamach Krytyki Politycznej stwierdzili, że jest to paradoks, że patostreamer przetworzył element spontanicznej kultury i to jego utwór stał się najpopularniejszą przeróbką, choć wskazali, że obok jego wersji powstały także utwory bezpośrednio interpretujące utwór Erika Prydza, zawierające profeministyczną oprawę wizualną, co publicyści określili .
Rafał Krause na łamach Newonce stwierdził, że piosenkę „JBĆ PIS” trudno nazwać utworem autorskim, skoro refren i podkład muzyczny z innego utworu zainicjowali protestujący. Ocenił, że Cypis „wykazał się tylko »real time marketingowym« sprytem, monetyzując popularność okrzyku pod tę melodię”.
Uwagi
Przypisy
Kategoria:Piosenki wydane w roku 2020 Kategoria:Polskie protest songi Kategoria:Prawo i Sprawiedliwość